Czerwony alarm czy dobrze określona kobieta? Poznałem kobietę, ma 32 lata, ja 26. Znamy sie 3 lata, wiemy o sobie wszystko, jesteśmy jak bratnie duszę. Kochamy się. Od dwóch miesięcy jesteśmy razem, ale mamy już okresloone cele że za miesiąc coś wynajmujemy i mieszkamy ze sobą. Nawet powiedzieliśmy sobie kiedy chcemy mieć dziecko. Myślicie ze to dobrze się tak jasno określić na początku związku z mieszkaniem, zakładaniem rodziny? Czy
Czerwony alarm czy dobrze określona kobieta? Poznałem kobietę, ma 32 lata, ja 26. Znamy sie 3 lata, wiemy o sobie wszystko, jesteśmy jak bratnie duszę. Kochamy się. Od dwóch miesięcy jesteśmy razem, ale mamy już okresloone cele że za miesiąc coś wynajmujemy i mieszkamy ze sobą. Nawet powiedzieliśmy sobie kiedy chcemy mieć dziecko. Myślicie ze to dobrze się tak jasno określić na początku związku z mieszkaniem, zakładaniem rodziny? Czy











Nie ma innej opcji i nie chce mieć, więc niech go nie dziwi tski stan rzeczy.