W całej dyskusji nad spadkiem dzietności praktycznie nikt nie bierze pod uwagę dość istotnego czynnika. Możecie mnie dowolnie zamordować w komentarzach ale i tak to napiszę. Spadek dzietności to nie tylko pieniądze, mieszkania i praca, ale też ogromna zmiana modelu rodzicielstwa.
Kiedyś dziecko szybciej wchodziło w świat samodzielnie. Szło samo do szkoły, bawiło się na dworze bez ciągłego nadzoru, pomagało w domu albo w polu, miało więcej kontaktu z rówieśnikami bez obecności dorosłych.
@Sin-: Dorzuć jeszcze do tego całkowity zanik wielopokoleniowości. Ludzie wyprowadzają się od rodziców, często z mniejszych miejscowości do wielkich miast. Tak jak kiedyś dziadkowie byli w stanie odciążyć rodziców zajmując się wnukami, tak teraz trzeba sobie radzić samemu.
@m4xejd: do tego jesteśmy jednym z najbezpieczniejszych państw na kontynencie, jesteśmy na poziomie zamożności Hiszpanii, mamy już całkiem spoko sieć szybkich dróg, jeszcze koleje i CPK i będziemy naprawdę super skomunikowanym krajem. Polska AD 2026 to jedno z najlepszych miejsc do życia na świecie, owszem służba zdrowia, ceny energii, oprocentowanie kredytów to nasze pięty achillesowe na ten moment, ale z resztą na tle regionu czy nawet kontynentu nie jest źle.
Czytałem w gorących że poszła nagonka na aktora Tomasza Schuchardta za rolę w Domu Dobrym Smarzowskiego. Spytacie jak to możliwe, skoro to był tylko film? To otwórzcie oczy w jakim społeczeństwie żyjemy. Mój kolega dawno, dawno temu nagrał film na YT o pozostawieniu psa w lesie. Cała kampania miała służyć temu, żeby nie robić ze zwierzaka prezentu pod choinkę. Wszystko wyglądało tak, że nagraliśmy małego pieska w domu gdzie dzieciaki dostają go
@Aplasidon: przykre i zarazem przerażające jest to, że tak dużo ludzi ma problem z tak podstawowymi zadaniami jak czytanie ze zrozumieniem czy wyciąganie prostych wniosków z materiałów audio wizualnych
Regularnie widzę narzekanie, że dzisiejsi trzydziestolatkowie „trafili najgorzej w historii”. Serio? Sam mam 30 lat i uważam, że wręcz przeciwnie, dostaliśmy najlepszy możliwy start.
Dorastaliśmy w idealnym momencie. Mieliśmy dzieciństwo na podwórku, do późnych godzin, bez nosów w telefonach. Jednocześnie wchodziliśmy w świat technologii stopniowo, bez cyfrowego przesytu, który dziś niszczy koncentrację. Gry, filmy, internet, wszystko pojawiało się w tempie, które pozwalało się tym cieszyć, a nie uzależniać.
Byliśmy pierwszym pokoleniem, które mogło normalnie wyjechać
Zeby trzy ( ͡°͜ʖ°). Tez lubie siedziec w kuchnin i eksperymentowac a to urzadzenie daje duzo mozliwosci. Ciekawy jestem czy wołowina tez wyjdzie taka miekka i soczysta jak wczorajsza swinka. Na razie nastepna w kolejce jest ryba a co pozniej to sie zobaczy
Możecie mnie dowolnie zamordować w komentarzach ale i tak to napiszę. Spadek dzietności to nie tylko pieniądze, mieszkania i praca, ale też ogromna zmiana modelu rodzicielstwa.
Kiedyś dziecko szybciej wchodziło w świat samodzielnie. Szło samo do szkoły, bawiło się na dworze bez ciągłego nadzoru, pomagało w domu albo w polu, miało więcej kontaktu z rówieśnikami bez obecności dorosłych.