Przed weekendem jeden z moich współpracowników wylądował na dywaniku u dyrektora swojego działu za nieodpowiedni strój. W związku z coraz większymi upałami odważył się założyć do pracy spodnie do kolan. Pracując przy biurku, praktycznie w piwnicy, bez żadnego kontaktu z klientem. Bo jak tak można, nie wypada, zero szacunku do miejsca pracy i współpracowników.
Ale















źródło: comment_vwSnAzNVm2aAOr9GCwhwBNQ9g0pxaOVn.jpg
Pobierz@anoysath: Dokładnie o tym samym pomyślałem wczoraj po obejrzeniu ostatniego odcinka :) "Ciekawe czy zrobią sequel o Fukushimie?"