@czlowiekproso: Byłem na pogrzebie dziadka, bardzo go lubiłem. Stałem w pierwszym rzędzie tuż przy trumnie na cmentarzu. Przy wkładaniu trumny zaczął śpiewać organista głosem jakby to ująć zawodzącym ale piskliwym, takim a la dicopolowym gdy mężczyźni bardzo spłycają głos. Całe szczęście, że było jeszcze zimno i miałem kurtkę w dużym kołnierzem, który także z przodu był wysoki i tak pochyliłem głowę uśmiechając się. Miałem wtedy ze 30lat.
Skandaliczny post sugerujący, że mężczyźni masowo nie myją przyrodzenia. Facebook nie widzi problemu. Wyobraźcie sobie, jak szybko spadłaby z rowerka analogiczna treść traktująca o kobietach i niemyciu waginy.
2 dni temu zerwała ze mną dziewczyna, wczoraj bylem w głębokiej depresji, przez cały dzień zjadłem dosłownie jednego kotleta mielonego i jednego ziemniaka. Dzisiaj rano widzę że dodała relacje na instagramie i o 1 w nocy zwiedzała stare miasto i była na potężnym burgerze z koleżanką.
A mi k---a jeden kotlet przez gardło nie przechodził.
Nibt tak bardzo mnie kochała... Jest mi po prostu mega przykro bo to ja byłem tym który
@WiesniakzPowolania: Jak zaczęli montować pierwsze maszty telefonii komórkowej, chodził taki żart. Rolnicy mówią, że się źle czują, kury słabiej się niosą. Monterzy mówią do tych rolników. Co w takim razi będzie jak go włączymy.
Na gwałtowny wzrost cen wielu słodkości z czekolady ma wpływ wyższa cena kakao, która utrzymuje się od miesięcy. O tym, że ten surowiec znacznie podrożał było wiadomo już w 2024 roku. Mimo upływu czasu, jego cena wiele się nie zmieniła. A czekolada skoczyła w górę!
@fleurBaum: To samo. Kiedyś czipsów jadłem dużo ale od udało mi się przepracować ich zajadanie. Czekolady także nie kupuję. Colę i gazowane także lata temu odstawiłem i jak patrzę na ceny, gdzie lata temu za litr około 2,5zł przy dzisiejszych cenach sam sobie dziękuję.
Jutro jadę na swoje najdroższe wakacje w życiu. Wakacje z biura podróży 10 000 zł plus 2-dniowe safari w Masai Mara (część Serengeti) z przelotem samolotem z Mombasy za 8 000 zł ( https://www.tui.pl/atrakcje/mombasa/dwudniowe-safari-w-masai-mara-z-noclegiem-w-mara-engai-wilderness-lodge-131931 ). Razem prawie 20 000 zł dla 1 osoby. Pare lat temu byłem w Kenii na safari w Tsavo East gdzie wszyscy turyści jadą, bo koło Mombasy. A teraz czas na klejnot Afryki czy Masai Mare w czasie
@polskiprogramistaniemaluzu: Fajny opis Polinezji. Aż chciało by się tam pojechać. Najdalej byłem w Wietnam, Kambodża. Jechaliśmy tam grupą, którą to organizował mój kumpel. Kiedyś w Indiach rozmawialiśmy z grupą Niemców którzy podróżowali tą samą trasą i gdy spotkaliśmy ich drugi raz spytałem ile płacą za wycieczką, 6 000euro, fakt jeżdzili autokarem z klimą a my tuk-tukami, spali w dobrych hotelach, my w średnich ale nas wychodziło 8000-9000za wszystko za 2tyg.
Najbardziej niewygodny trup Ameryki? Jego śmierć w celi więziennej w 2019 roku wywołała lawinę teorii spiskowych, politycznych oskarżeń i medialnych śledztw. Teraz, po latach, FBI oficjalnie zamyka sprawę: Epstein nie miał klientów, nikogo nie szantażował, a jego śmierć to s---------o.
@ppiasq: Jest taka zasada w polityce. Jak, ktoś mówi że ma jakąś listę i ją ujawni za kilka dni, robi to po to by ci którzy są na tej liście się do niego odezwali, wykupili, poskładali propozycje. U nas w Polsce też czasem są info, że zaraz ujawnią jakąś listę, nazwiska i następuje cisza.
@schweizer: Nie jest wymyślona. Jedna koleżanka mi opowiadała jak jeden jechał do niej też 300km z kwiatami, zabrał do drogiej restauracji na pierwszą randkę, oczywiście nic z tego nie było a ona z niego przy mnie się wyśmiewała. Drugiej też jechał 300km na pierwszą randkę, pisał jeszcze przed spotkaniem do niej wiersze. Jeszcze przed randką mówiła, że nic z tego nie będzie. Jak powiedziałem, że mi szkoda chłopaka, nic się
@ysza: W latach 90-tych był taki konkurs, już nie pamiętam gdzie ale główną nagrodą była możliwość wejścia do sklepu i wyjścia z niego z tyloma klockami ile się udźwignie. Ograniczenie było chyba 5. Wyobrażałem sobie jak układać pudełka i ile tego wyniosę. Pamięta ktoś?
@vieniasn: Był kiedyś eksperyment w niemieckim Galileo, zabrali Indianina z Ameryki Południowej by mu pokazać jak się żyje w Niemczech. Na początku zachwycony światłem, toaletą itd ale się pyta gdzie ludzie idą tak rano. Więc mu tłumaczą, że do pracy. On się pyta po co. By płacić rachunki i spłacać mieszkanie. On na to, że jeśli w wiosce ktoś nie ma gdzie mieszkać, mieszkańcy przychodzą i budują mu dom. Po
@PotwornyKogut: Też byłem z kumplem, który tam kiedys mieszkal i mocno zna klimat, znał lokalsów w kilku lokalizacjach, przejechaliśmy ponad 2 000km w 10 dni widzieliśmy wpaniałe świątynie, oczywiście syf, wspaniałe jedzenie, na końcu raz dostałem rozwolnienia a tak non stop jedliśmy u lokalsów na ulicy. Dlatego ja polecam ale znam ludzi, którzy byli i im się nie podobał.
źródło: temp_file4020311988503117753
Pobierz