Z takich życiowych historii to przez pół roku na studiach pracowałem na słuchawie.
Po miesiącu pracy "shakowałem" program, który służył do odbierania połączeń i automatycznie wszystko co wpadało do mnie było przekierowywane do innych konsultantów.
Przez 5 miesięcy przychodziłem do firmy i grałem w gry na końcu sali.
@mt1t29r2: W notepadzie w konfigu byla zmienna "autoresponder" ustawiłem ja tak że samo mi nie pickowalo połączeń, wyłączyłem dźwięk z voipa i po 10 sekundach jak wisiało po prostu przeskakiwało na innego konsultanta
@uszyk90: Zawsze na początku miesiąca, kiedy czyscily się statystki jeden dzień Pracowałem normalnie żeby było w statystkach "średni czas rozmowy" etc i było co odsłuchać właśnie
@ATAT-2: niedostosowani prędkość do warunków. Jest las? Jest Jest znak zwierzęta na drodze? Jest. Jest ograniczona widoczność przez cały pas tirów? Jest. Jest śliska nawierzchnia i złe warunki? Jest. A spróbuj być zwykłym kierowcą i walnąć zwierzaka w takich warunkach, to dostaniesz jeszcze mandat.
@Zuldzin: Cytując klasyka: "Wyście to bydle wywindowali na piedestał, Wy!". Watykański pasożyt uwłaszczył się na polskiej ziemi nie dając absolutnie nic w zamian, tylko podburza ludzi przeciw sobie i kradnie, robiąc przy okazji wodę z mózgów.
@Zuldzin: Czy chłopiec z adhd już przeprosił i czy dziewczynka została już wyrzucona ze szkoły?! Jak tak można denerwować księdza przed Świętem Bożego Narodzenie!
Cześć, mam trochę mindfuck po dzisiejszej rozmowie z tatą w skrócie. Mam brata lat 19, zaczął w tym roku studia. No i okazało się, że brat dość totalnie wywalone miał w te studia, podobno został wydalony z uczelni, o czym nie poinformował rodziców. Generalnie brat mieszka w mieszkaniu, które tam kiedyś mama odziedziczyła od swojej babci. Zrobiony był remont w tamtym roku no i logiczne było, że tam brat na studiach zamieszka. Mieszkanie 3
Po miesiącu pracy "shakowałem" program, który służył do odbierania połączeń i automatycznie wszystko co wpadało do mnie było przekierowywane do innych konsultantów.
Przez 5 miesięcy przychodziłem do firmy i grałem w gry na końcu sali.
Po