Miałem wybrać się na misję do sklepu, ale znalazłem pół opakowania paluszków rybnych i szpinak plus jajka, sam sobie zrobiłem pojadłem i jestem spełniony, a teraz jakaś gra na steamie, jedno piwko i do spania.
@xumi: To szpinak z dodatkiem smietany, do tego dalem troche soli i troche mozzareli, wygogluj sobie nazwe rahm spinat mit blub, zobaczysz fotki, nie wiem jak wrzuca sie foty z androida.
@Drake1: Nie martw się, na minimalnej spłacanie kredytu przez 30 lat Ci nie grozi bo go nie dostaniesz . Każdy robi co uważa, jak moim priorytetem były gry online to się za własny dom albo dzieci nie brałem i to jest w porządku. Nie w porządku jest za to propagowanie treści szkodliwych do osób które mogą myśleć inaczej.
Jestem amatorem w sensie gotowania, ale czasem lubię sam coś zrobić, ostatnio eksperymentuje z zapiekanym pieczywem jak bagietki itp, ale nie zawsze wychodzi, słabo wyszło ale da się zjeść takie 6/10 bagietka, składniki, oliwa, masło, pomidory, mozzarela, trochę zielska, boczek, czosnek, bazylia, przyprawy, kalmary czosnek sos allioli "eksperyment" dobrze że dziś rosół zrobiłem, przynajmniej można coś sensownego zjeść, bo ta bagietka wyszła słabo i w sumie
@chlodna_kalkulacja: Mój klasyk, w sensie prostej zapiekanej bagietki, to szynka, ser żółty, pomidor, ogórek, liść obojętnie jakiej sałaty, sos czosnkowy, im prościej tym smaczniej, bez wydziwiania ¯\(ツ)/¯ tylko ogórek i sałata oraz sos na zimno, jak już się zapiecze bo w piekarniku ogórek czy sałata to tragieda.
Niby jajko nie pasuje do ryby, w sensie osobno, ale całkiem dobrze się komponuje, obiadokolacja z pozostałości, kilka paluszków rybnych, jaka sadzone, surówka, trochę ziemniaków.
#jedzzwykopem #gotujzwykopem Zacytuje sam siebie wkleję połowę mojego starego wpisu i się do niego jeszcze raz odniosę, bo nie dopisałem jednej rzeczy a to też też ciekawostka.
"Poza tym wiele nowoczesnych potraw czy przekąsek bez względu na pochodzenie wywodzi się po prostu z biedy, z ciekawostek znana chyba każdemu włoska przekąska bruschetta, czyli chleb z pomidorami i przyprawami plus oliwa to potrawa dla biedy we Włoszech xxx lat
Wpis ten kieruje do pokolenia z i innych nieudaczników czy bananowych dzieci ale nie tylko, którzy chcieliby zrobić czasem x zupę.
Nie wiem czy wiesz ale prawie każda Polska zupa czy praktycznie obojętnie jaka jaką ci często robiła mama czy bacia albo jadłeś - jadłaś w barze mlecznym itp bazuje tylko i zawsze na bulionie czy na rosole, zwał jak zwał, albo inaczej nazywając to na wywarze bazującym
Jak to jest że każdy marudzi jak to w naszym kraju zle, że kraj z kartonu, słabe zarobki, wysokie koszta życia i opłat, z innej strony ludzie pomimo tego decydują się kredyt żeby przez resztę życia mieszkać w jakimś kurniku z oknami z widokiem na beton z domieszką kawałka trawy, gdzie przez kolejne xx lat będą oglądać beton i srające psy sąsiadów :D przecież to jest irracjonalne.
Fakt, emigracja, albo nie robić dzieci, zazwyczaj posiadanie dzieci skłania ludzi do zakupu mieszkania czy domu, jak się nie ma dzieci, jest więcej opcji i większa wolnośc dla "jednostki"
Huop sobie zrobił pomidorowom, oczywiście jedynom słuszną, czyli rosół z dodatkiem przecieru pomidorowego bez ani jednego pomidora w normalnej postaci, tak dobra że aż się uszy czensom, na deser będzie kurak ugotowany w tej zupie.
Huop sobie zrobił obiat, resztki ryb w postaci paluszkuf rybnych bogate w kwasy omega 3 itp, ale dobra firma kapinan iglo wienc nawet jak zmielone razem z innymi resztkami to musi być very macz gut i zdrowe bo tak i już, niemieckie, wiec samo zdrowie jak proszek persil dla prania itp xD - samo , ziemnioki z koperkiem plus trzy przeterminowane o 3 dni jajka ale z racji tego
Odnośnie mojego wpisu, sam skopiuje moją wypowiedz ale coś coś dopiszę.
"Z tego co można poczytać na googlach to makaron pochodzi z Azji a dokładnie z Chin jest znany od kilku tysięcy lat, nie wiem dlaczego Włosi tak obsesyjnie podchodzą do sposobu jedzenia makaronów czy innych potraw, niech każdy je jak lubi, w tym np połamane spaghetti, poza tym wiele nowoczesnych potraw czy przekąsek bez względu na pochodzenie wywodzi się
Nie udało się, kurak rozgotowany, rosół nie jest klarowny, makaron azjatycki byle jak bo a-la eksperment - a-la kluski, ale zjeść można, zazwyczaj robię rosół domowy 8/10 - 9/10 ale tym razem wyszedł słabo, jestem fanatykiem rosołu od wielu lat, ale że jedzeniem nie wybrzydzam to zjadłem to coś.
A teraz do spania i wam też życzę spokojnej nocki.
Tak tylko przypominam, za niecały miesiąc, kolejna część obcego. Obiecują że film będzie straszniejszy niż pierwsza część czy inne części, ale chłopie - dziewczyno nie wierz w to, im człowiek starszy tym bardziej ma odporną psychę w tym na filmy, może młodzi będą się bali to oglądać, ale jak masz 30-40+ lat to jakby się pies zesrał, taka prawda.
@Gojo2323: jak chcesz straszny film to masz jeszcze klatwę doliny węży. Jest straszny ale trochę inaczej niż zamierzali autorzy. I jeszcze "Jeszcze raz". Rózowa dostała darmowe bilety na to. Po seansie powiedziała jedno słowo. Przepraszam.
Chuop sobie zrobił pól kilo wontrupki z ziemniakami cebulom i japkiem, do tego mizeria, chłop zje, popije piwem i będzie grau w gre na steamie, żyć nie umierać :D chłop 40+ z pasją do gotowania i grania, ostanią rzeczą jaką bym mógł zrobić i sobie zaszkodzić to poznać kobietę, bez względu czy samotna czy z dorobkiem kaszojadów, albo po przejściach,
@ZamaskowanyTajemniczySzachista: Życie ma wielki sens, tylko czasem trzeba poszukać, nawet będąc samemu, idz np na ryby nawet jak się nie znasz na łowieniu, to możesz się zawsze nauczyć, wędka i asortyment to praktycznie grosze i np nie chodzi o to żeby coś od razu złowić tylko pobyć samemu w ciszy itp, równie dobrze możesz chodzić po górach czy lasach i czerpać przyjemność.
Ciekawe czy EU wprowadzając przymocowane zakrętki zastanawiało się nad zdrowiem psychicznym obywateli, których po prostu te zakrętki irytują i np z powodu przymocowanej zakrętki, doprowadzają tym stanem własnych obywateli do złości bez względu czy chwilowej czy na dłużej, tak czystko teoretycznie małe dziecko np może sobie tym wydłubać oko, jak już oderwie zakrętkę, albo płakać całą noc bo się napić normalnie nie może.
tak czystko teoretycznie małe dziecko np może sobie tym wydłubać oko
@Drake1: lepiej nie teoretyzuj bo teoretycznie taką nie przymocowaną zakrętką małe dziecko może się udusić ;-) Nie wiem na ile to prawda ale podobno już niedługo by oddać butelkę do automatu i odzyskać kaucję to koniecznie trzeba będzie te nakrętki odrywać i wyrzucać do kosza ;-)
O co chodzi z tym czarnoskórym o ksywce "speed" że Polacy zwariowali na jego punkcie, kto to jest ? jakiś raper, filozof a może celebryta?
Widziałem shorta ale nie jestem przekonany czy to było u nas w kraju ale był ten "speed" i jakiś biały głodny typek" który gadał z nim po angielsku i speed go zaprosił do sklepu i coś kupił jemu do jedzenia a drama taka i
@Drake1: Cope, ale kolacyjka fajna, ja też 1 browarek dziś kulturalnie przed dniem roboczym kolejnym, ale zjadłem se strogonow ze słoika całkiem dobry jak na kupny.
Pamiętam jak się jadło owoce byle jakie czasem pewnie z robakami, pamiętam jak się brodziło w błocie czy w jakiś ściekach, żaby się zbierało czy ślimaki, dotykało się różnych brudnych rzeczy i jadło brudne warzywa zerwane czy prosto z ziemi, a nawet pływało się czy brodziło w jakiś nieczystościach, w kontenerach - śmietnikach się spędzało pół dnia, czytając czasopisma itp, człowiek jak zjadł snikersa to był
Miałem wybrać się na misję do sklepu, ale znalazłem pół opakowania paluszków rybnych i szpinak plus jajka, sam sobie zrobiłem pojadłem i jestem spełniony, a teraz jakaś gra na steamie, jedno piwko i do spania.
źródło: 20240905_195503
Pobierz