@KornixPL: Dla mnie prawie każda Bieronka tak wygląda, może z jedną trafiłam, która by nie miała przynajmniej części defektów, które wymieniłeś. Poza tym pieczywo mają okropne ( ͡°͜ʖ͡°)
Jak się nazywała ta choroba która objawiała się podczas związków kazirodczych, która była zdiagnozowana wśród Habsburgów bodajże? #choroby #medycyna #kiciochpyta
Ja znam wielu rodziców, wielu powtarza podobne historie + moje własne doświadczenia.
@cclegane: Patrz, a na podstawie swoich osobistych doświadczeń stwierdzam, że w Polsce nie szczepi się dzieci z wrodzonym zapaleniem płuc dopóki nie wyzdrowieją. Szok i niedowierzanie, tysiące pytań bez odpowiedzi. Czyje osobiste doświadczenia mają większą wartość - moje czy Twoje? Pomijając oczywiście, że osobiste doświadczenia tak na prawdę nie mają znaczenia jeśli
W Polsce generalnie była dość stała liczba zachorowań, która zwiększała się ze względu na to, że zwiększała się populacja Polski.
@DanteTooMayCry: Zapomniałam się wcześniej do tego zdania odnieść. Jeśli nawiązujesz do tego wykresu wyżej to on obrazuje zachorowalność na 100 tys. ludzi, więc wzrost populacji nie spowoduje wzrostu zachorowań w takim ujęciu.
Drugi dzien po operacji, cale okolice plciowe spuchniete, jajo wyciete, ledwo chodze, na razie caly czas leze w lozku, wstawanie do kibla to wyzwanie (╥﹏╥)
@kvoka: Ze względu na pracę jestem dość odporna na różnego typu odkropności, ale to co opisałaś zszokowało mnie. Aż ciężko ogarnąć poziom patotologii tego zwyrodnialca... Strach myśleć, że takie osobniki żyją wśród nas...
@Asmo: Wow! Na oko nie da się stwiedzić co to jest, ale zdecydowanie nic dobrego. Jest to jak widać jakiś guz, ale czy jest to - nowotwór, przerzut nowotworu, węzeł/węzły chłonne, torbiel, guz zapalny czy coś innego można by było ustalić po badaniu i usg tej okolicy. Z doświadczenia z żulami spore prawodpodobnieństwo na nowotwór.
Okazuje się, że nie sam lakier, a lampa do hybryd. Wg badania, już 8-krotne skorzystanie z lamp drastycznie zwiększa ryzyko wystąpienia zmian nowotworowych o złośliwym charakterze. Szczególnie niebezpieczny jest czerniak podpaznokciowy, łatwo mylony z np. grzybicą, a bardzo szybko dający przerzuty.
@Desperated: Dzięki za info, nie wiem co prawda po co ta spina z Twojej strony. Nie śledziłam komentarzy pod zdjęciami, więc pierwszy raz czytam, że @d0t3r nie kupował tych koszul. Dodatkowo po pierwsze nie wszystkie zdjęcia były robione w tym samym miejscu, po drugie nie ściągałam ich sobie, ani nie sprawdzałam z jaką datą były robione. Podobała mi się akcja, ale nie doznałam obsesji na tym punkcie stąd było
@neurochirurg: @blork: Ja też pracuję na AMMS w pracy (SOR) i nie do końca moge zgodzić się z zarzutami kolegi neurochirurga, za to wytłumaczenie @blork bardzo do mnie przemawia. U nas na SORze wyklikanie zlecenia na badania laboratoryjne jeśli przypadek nie jest skomplikowany trwa kilkanaście sekund razem z drukowaniem, na badania obrazowe troche dłużej bo trzeba uzupełnić pole opisu objawów, cel badania itp. U mnie konfiguracja jest
@blork: Też jestem specjalistą, więc swoje już przeszłam jeśli chodzi o szeroko pojętą medycynę i związaną z nią informatyzację. Zauważyłam, że najgłośniej krzyczą jakie programy informatyczne to zło te osoby, które całe życie wypełniały wszystko ręcznie (o zgrozo, nie wyobrażam sobie takiego marnowania czasu). Czasem zastanawiam się czy ból dupki nie bierze się z tego, że na komputerze masz wszystko wypełnione czarno na białym, nie można np później zasłonić się
@darosoldier: Trudno powiedzieć z tego nagrania jakie jest rokowanie. Wydaje się, że widać obszary martwicy (czarne) na rękach - paliczki dalsze prawie każdego palca oraz palce stopy co pokazali. Coś takiego u młodej, zdrowej osoby potrafi się zregenerować, ale naprawdę trudno powiedzieć z samego filmiku. Widywałam takie palce stóp u żuli (troche gorsze) to raczej kończyło się to amputacją, ale wysportowana himalaistka to nie żul spod sklepu, więc trudno porównywać
Tytuł znaleziska błędny - na filmiku są różne rodzaje angioplastyki, ale zakładania stentów to ja tam nie widziałam. Ogólnie angioplastyka stentu to jakieś dziwne pojęcie sugerujące zabieg poszerzenia wcześniej wszczepionego stentu, który zarasta (jest i takie zjawisko i taki zabieg).
Ogólnopolskie Stowarzyszenie Wiedzy o Szczepieniach Stop Nop zapowiedziało złożenie do prokuratury zawiadomienia ws. szpitala oraz sądu, który zatrzymał noworodka i wymusza zgodę na profilaktyczne procedury okołoporodowe.
@bratbarabasza: Pewnie Twój komentarz to bait, ale aż odpiszę. Życzę Twoim synom żeby nigdy nie przechorowali świnki (jeśli nie mieli jej w dzieciństwie), gdyż mają dużą szansę na powikłanie w postaci zapalenia jąder i w konsekwencji bezpłodności, życzę im także żeby nie przechodzili w wieku dorosłym chorób wieku dziecięcego, gdyż przebiegi są dużo cięższe i grożą powikłaniami, jeśli przechorowali wszystkie choroby
Zaliczyli wszystkie dzieciece choroby bez wstrzykiwania ich razem ze szczepionkami.
@bratbarabasza: NIe wiem skąd ludzie takie informacje biorą ( ͡°͜ʖ͡°). A tak na serio zastanawiam się, czy jakby Twoje dziecko miało kontakt z tężcem albo wścieklizną to też byś nie zaszczepił ze strachu przed "wstrzyknięciem choroby" ( ͡°͜ʖ͡°) razem ze szczepionką?
Jesli probujesz spytac czy lecze swoje dzieci to odpowiedz brzmi tak.
@bratbarabasza: Ale podawane są w takim przypadku szczepionki. Dlaczego te są akceptowalne a inne nie?
A Ty kazesz dziecku chodzic wszedzie w kasku i ochraniaczach bo mozliwe ze sie wywroci?
@bratbarabasza: NIe do końca widzę analogię między stytuacjami - codzienne chodzenie sobie koło domu na przykład, a narażenie na potencjalnie śmiertelne czy powodujące trwałe kalectwo patogeny. Dla
szczepionke na wscieklizne podaje sie po zakazeniu.
@bratbarabasza: Nie zawsze, gdyż często zwierzę podejrzane o bycie chore nie jest dostępne (bo uciekło) i wtedy podaje się szczepienie bez 100% pewności zakażenia. W przypadku tężca także podaje się szczepienie nie mając udowodnionego zakażenia, gdyż przy pojawieniu się objawów może być już za późno. Nadal nie odpowiedziałes na moje pytanie: Dlaczego jedne szczepionki są akceptowalna dla Ciebie, a inne
szczepionki dobre sa takie ktore stosuje sie po stwierdzeniu lub realnym zagrozeniu choroba.
@bratbarabasza: Po tym zdaniu już nic nie rozumiem. Nie widzę logiki w Twoich działaniach. Mówisz, że szczepić przy realnym zagrożeniu chorobą, jednocześnie że nie szczepisz swoich dzieci, które przechorowały w dzieciństwie wszystkie choroby wieku dzieciecego, na które są szczepionki, czyli miały realne zagrożenie chorobą. Wytłumacz mi gdzie tu logika bo jakoś mi umknęło.
ale jak moje nieszczepione dzieciaki moga zarazic inne szczepione dzieciaki? To szczepionki nie chronia przed chorobami?
@bratbarabasza: Każda osoba zaznajomiona z tematem szczepień wie, że szczepionki nie działają zero-jedynkowo. Nigdy nikt nie twierdził, że każda zaszczepiona osoba jest 100% chroniona przed daną chorobą. Jesteśmy żywymi istotami, każda z własnym niepowtarzalnym metabolizmem i odpornością, a nie robotami, czy komputerami, dlatego szczepienia nie u każdego wywołują taką samą odpowiedź (tak samo silną). Myślę,
Czy rozyczka lub swinka to takie straszne choroby zeby trzeba bylo faszerowac dzieciaki chemia?
@bratbarabasza: Różyczka przechorowana w dzieciństwie nie jest straszną chorobą to prawda, co do świnki to niestety częstym powikłaniem jest zapalenie jąder i trzustki. To, że mężczyzna jest bezpłodny po tej chorobie wychodzi dopiero w życiu dorosłym i nic się z tym nie daje już zrobić. Z różyczką problem jest inny - jest to choroba ekstremalnie groźna
@monarchista: Pana @bratbarabasza: nie przekonasz. Argumentów na poparcie swoich racji nie ma żadnych, on po prostu uważa, że szczepionki są "be" bo tak. Jedyny plus za dyskusję bez ad personam.
Zapalenie j---a lub jąder towarzyszące wirusowemu zapaleniu ślinianek przyusznych. czyli śwince (łac. mumps), jest najczęstszą postacią zapalenia j---a. Występuje u chłopców, najczęściej przed uzyskaniem dojrzałości płciowej (poniżej 10. rż.). Także u większości mężczyzn chorujących na świnkę dochodzi do zapalenia j---a. Zapalenie może dotyczyć tylko jednego lub obu jąder (często zapalenie drugiego j---a rozwija się dopiero po kilku dniach od wystąpienia objawów zapalenie pierwszego). Wirusy do j---a dostają
Nie wmówisz mi, że przed szczepieniami co czwarty facet był jałowy.
@krystal_Tri_tapik: Nie podałam nigdzie takiej informacji. Częstość zapalenia j---a przy śwince to do 30%. Nie każde zapalenie kończy się bezpłodnością (nigdzie nie napisałam, że tak jest), tylko że jest to możliwe powikłanie.
Następstwem przebycia wirusowego zapalenia j---a i najądrza może być upośledzenie płodności (do 10% mężczyzn), a nawet bezpłodność, jeżeli zapalenie dotyczyło obu
Po kilku latach sądowych batalii państwo Nosalowie udowodnili,że za niepełnosprawność ich syna odpowiada szpital, w którym chłopiec przyszedł na świat.Sąd prawomocnie zasądził na rzecz 8-letniego Kacpra 800 000 zł zadośćuczynienia plus odsetki i dożywotnią rentę w kwocie ponad 4400 zł miesięcznie.
8-letni Kacper Nosal ma czterokończynowe porażenie mózgowe, małogłowie, padaczkę.
Zadziwiający jak dla mnie wyrok sądu. Dziecko z małogłowiem to niestety dziecko, które nie mogło urodzić się zdrowe. Małogłowie to ciężka wada rozwojowa, bardzo często śmiertelna. Nie mógł jej spowodować traumatyczny poród. Bardzo dziwna sprawa. To o czym cały czas matka dziecka mówi - nie zrobili mi KTG - nic by nie zmieniło jakby jej nawet 100 KTG wykonano bo dziecko ma
Zarabiam w sumie około 20 tys. zł brutto. Obok etatu biorę udział w badaniach klinicznych, prowadzę szkolenia i wykłady. Pracuję 290–300 godzin miesięcznie – mówi lekarz z warszawskiego szpitala.
Ja też nam kilku ortopedów ale nikt z nich nie dał by takiego wywiadu w gazecie strzelając w kolana ideałom i przekazowi Porozumienia Rezydentów.
@dr_Batman: Musisz się jeszcze wiele nauczyć, wydaje mi się o ludziach ogólnie. Jeśli myślisz, że wszyscy lekarze popierają Porozumienie Rezydentów to jesteś w błędzie. Nie piszę tutaj o swoim podejściu do PR tylko jak to wygląda na podstawie rozmów w gabinetach. Nigdy żadna grupa zawodowa, a
Nawet w wśród części nie popierajacej nie jest w interesie by społeczeństwo wychodziło z założenia że każdy lekarz to cwaniak na 3 etatach z 20k na kwitku.
@dr_Batman: Ciekawie to napisałaś, może nie oglądam i czytam mediów głównego ścieku i dlatego nie zdawałam sobie sprawy, żę posiadanie 3 prac (nie etatów, w artykule jest wyraźnie napisane o 1 etacie i kontraktach) to cwaniactwo. Ewentualnie to Twoja interpretacja zjawiska. 20k zarobku
@dr_Batman: Ja widzę bardzo rózny odbiór takich informacji. Pamiętaj, że na wykopie wydaje się być dużo młodych osób, które nie pracują jeszcze same i nie znają tak naprawdę wartości pracy. Nawet pod tym wywiadem widzę raczej zdziwienie jak można pracować 300h/mies i mieć życie - można, bardzo się wtedy docenia czas spędzany z rodziną i przyjaciółmi. Nie zauważyłam jakiejś skrajnej przewagi komentarzy mówiących o rzekomym
Tytuł tekstu sam w sobie jest niezwykle prowokujący. Kobiety, które mają okazję się z nim zapoznać zapewne poczują złość a w ich myślach pojawi się wiele epitetów
@porBorewicz07: dzieki za troske i pamiec. Na szczescie to nie o mnie pisza. A z ta lekarka to masakra, zawal w tak mlodym wieku to bardzo dziwna sprawa.
Paul Marik (dyrektor Oddziału Pulmonologii i Intensywnej Terapii w East Virginia Medical School) i jego zespół pielęgniarek w ciągu 48 godzin dokonuje niemal cudów, stosując trzy doskonale znane medycynie substancje: witaminę C podawaną dożylnie, hydrokortyzonu oraz witaminy B1.