No to dojechaliśmy z @rozpa i @fenter do Triestu. Przez Budapeszt, Lublanę. Adriatyk to może nie jest Bałtyk, zapachu starej frytury niestety nie uświadczysz, więc jakoś tak nieswojsko, ale i tak super. Coś koło 1100km w 4 dni. Dziś jeszcze ostatni dzień ich odprowadzę do Klagenfurtu i potem ptaszyny niech radzą sobie same.
https://www.instagram.com/metaxynarowerze/
#metaxynarowerze #rower #szosa #wlochy #eurotrip
https://www.instagram.com/metaxynarowerze/
#metaxynarowerze #rower #szosa #wlochy #eurotrip
- Scyzorro83
- zgredek_z_fabryki_kredek
- konto usunięte
- fenter
- j0seph
- +1260 innych






























Pochodzenie słowa, określającego ten bodaj najsłynniejszy napój dzieli się na dwie odnogi: pochodne południowochińskiego "te" oraz pochodne północnochińskiego "cha" ("cza"). W rzeczywistości oba słowa określają dokładnie to samo, chodzi tylko o różnice dialektowe. Jednak to, w jaki sposób nazywa się herbatę w danym języku, mówi nam całkiem sporo o tym, skąd dany naród nabył kulturę jej picia.
Infografika poniżej w uproszczony sposób przedstawia nam tę zależność
Jak na śniadaniu był mniejszy ruch, to się zgadaliśmy, że jakaś jej babcia czy prababcia była Polką. I że była w Polsce kiedyś (jeszcze za komuny) i że to co pamięta najbardziej, to że wszyscy ciągle pili herbatę.
Bardzo poprawnie