Zdecydowanie najlepszy ending. Wychwyciłem Michała Anioła i M.C. Eschera. Nie jestem pewien S. Dalego. W internetach ktoś wymienia R. Magritte, ale moim zdaniem naciągana teoria.
@jaqqu7: Dokładnie. Początkowo nawet nie uwzględniałem tego anime w moich planach, bo nie jestem fanem animców o dziewczęcych bandach. Jednak trailer mnie przekonał, a aranżacje scen rzeczywiście są dobre, chociaż sama animacja i postacie dosyć mało szczegółowe.
Pan Omata to jednak fachowiec jest. Trzy sezony bajki przetańcować niby balerina, praktycznie bez żadnego potknięcia. I to w dodatku w romcomie, który w swoim założeniu ma całkowitego bana na progres wątku romantycznego. To jakby robić pompki na jednej ręce. Bardzo się cieszę, że przebrnąłem przez początkowe słabsze odcinki pierwszego sezonu, by potem cieszyć się
@guest: w takim razie nie czujesz magii SHAFT-u, w tych bajkach nigdy nie chodzi o fabułę czy akcję. Dla Ciebie oglądanie chińskich bajek to kwestia biologiczna, dla prawdziwych mangozjebów to metafizyka, spotkanie z Akiyukim Shinbo.
@kinasato: to już wiem czemu czułem w tym klimat Shaftu i tak mocno przywodziło mi to na myśl Monogatari, o czym zresztą wspominałem. Może dlatego że to oni robili? Na to bym nie wpadł xd seria o niczym szczególnym, która wciąga jak bagno - do tego trzeba mieć talent.
@JustKebab: imho #animedyskusja mozesz dawac do kazdej recki, na tym tagu tak pusto ze przyda się więcej ruchu, a rozdrabnianie tego na manga/manhwa/chujwie jaka dyskusja nie ma sensu :P no to czekamy na kolejne grillowanie z kebabem xD
Oglądam sobie drugi sezon Made in Abyss i coś mi nie pasowało. Chociaż pierwszy sezon był dwa, trzy lata temu, to ostatni odcinek pamiętam doskonale i nie kojarzyłem momentu, kiedy mieliby się oni dostać do kapsuły. No i okazało się, że o ile dwa pierwsze filmy były recapami (o czym wiedziałem), to już trzeci był kontynuacją historii. Czemu nikt mi o tym nie powiedział!? I czemu tak namieszali. #anime #
@Gigamesh Toć obejrzałem. Specjalnie przerwałem sezon po drugim odcinku, kiedy to zorientowałem się, że coś jest nie tak. A sam film, dobry. Ale czegoś mi tutaj brakowało. Tego spacingu. Była tylko sama akcja i historia, ale brakowało tak jakby przerw z wolniejszym tempem. Jednak historia dobra.
@Krole: „…Stabilizator odpowiada za optymalne prowadzenie kół, a tym samym całego pojazdu, w czasie pokonywania zakrętów. Z kolei sam łącznik stabilizatora zapewnia, że każde z kół podczas tego manewru odpowiednio przylega do nawierzchni drogi….”
@guest: mushishi to też jest iyashikei a tam co chwila jakaś tragedia ludzka się dzieje, tyle że ginko nigdy ich nie wartościuje i skupia się na rozwiązywaniu problemów w sposób najmniej szkodliwy
#animedyskusja