Wpis z mikrobloga

#anime #animedyskusja #koneserslabychbajek

https://myanimelist.net/anime/43608/Kaguya-sama_wa_Kokurasetai__Ultra_Romantic

Kaguya-sama: Love is War - Ultra Romantic

Pan Omata to jednak fachowiec jest. Trzy sezony bajki przetańcować niby balerina, praktycznie bez żadnego potknięcia. I to w dodatku w romcomie, który w swoim założeniu ma całkowitego bana na progres wątku romantycznego. To jakby robić pompki na jednej ręce. Bardzo się cieszę, że przebrnąłem przez początkowe słabsze odcinki pierwszego sezonu, by potem cieszyć się nieskrępowanym wzrostem, aż do satysfakcjonującego finału. Spodziewałem się jakiegoś odcinania kuponów, a ku swojej nieskrywanej uciesze, połowę czasu spędziłem na rechotaniu, a drugą na podziwianiu pełnego wachlarza ekspresji reżyserskiej, która wylewała się z ekranu. Dla mnie cała seria to już instant klasyk. Jak za 20 lat jakiś entry level mangozjeb zapyta o stary dobry romcom, bez wahania odpowiem Kaguya Sama - Love is War. A potem łyknę sobie Doppelherz z poczuciem dobrze spełnionego obowiązku ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

który w swoim założeniu ma całkowitego bana na progres wątku romantycznego


@kinasato: pozostaje nam tylko czekać na


w kolejnym sezonie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz