Marzec 2019: do Polski dociera fala #covid. Rozpoczyna się pierwszy lockdown, cała oświata przechodzi na zdalne nauczanie. Nauczyciele zostają rzuceni w zupełnie nową rzeczywistość, do tej pory nigdy nie uczono w taki sposób. MEN sam nie do końca wie jak to zrobić, więc nauczyciele biorą to na swoje barki, szkołą się, douczaja, organizują nowe pomoce dydaktyczne, próbują sami to ogarnąć. Jeśli dobrze trafili na szkołę
@PilotBombowca: Nie znam na tyle realiów zawodów policjanta i ratownika medycznego, żeby zweryfikować czy rzeczywiście aż tyle pieniędzy wydają na materiały/kursy, ale wierzę na słowo.
No i właśnie o tym mówię, nauczyciele zamiast dostać wsparcie od MEN, kuratorium, dyrekcji - wiedzą, że nie mogą na nich liczyć - działają na własną rękę, szukają pomocy u tych których znają. Wsparcie systemowe nie istnieje - radźcie sobie. I odwalają te robotę, zamiast się
@XanderPLXE: Znają pobieżnie kartę nauczyciela, bo muszą znać przepisy na jakich pracują. Ale ciężko z mentalnością chłopa pańszczyźnianego dochodzić się swoich praw, bo ciągle są gaszeni, że wakacje, że ferie, że mają tyle przywilejów to niech siedzą cicho, etc. "No to trudno, zapierdzielamy dalej, w końcu jesteśmy nauczycielami z powołania". "Powołanie" to słowo wytrych, które rozbraja większość nauczycieli i które sprawia że odwalają takie szopki.
Szczerze ? Takiego orania już dawno nie widziałem. Ktoś to wyreżyserował ? Na koniec jeszcze ten kmiot z PiSu… którego #tusk zjadł, wysrał i spuścił w klopie. Gość mógł tylko powiedzieć „okej, dziękuje” bo jego mały mózg nie przetwarza na bieżąco ripost, a boty Kurskiego się zawiesiły. Oni boją się Tuska jak diabeł wody święconej, bo on w porównaniu do nieudaczników z rodzimego podwórka pograł z najlepszymi. To tak, jakby teraz Robert
@MarekSax: Jak oglądam tę lekcję, to już zupełnie nie dziwię się że uczniowie nienawidzą chemii i przychodzą na moje lekcje w liceum negatywnie nastawieni do przedmiotu, albo mają braki w podstawowej wiedzy ( ͡°ʖ̯͡°)
@rybsonk np. stwierdzenie że higroskopijność to zdolność do rozpuszczania się, że ołów można znaleźć na stacjach benzynowych, albo że "wodorotlenki sa dobrymi przewodnikami i dobrze rozpuszczają się w wodzie". Najśmieszniejsze jak Pani zaczęła tłumaczyć wartosciowosc cyt. "mam dwie ręce i dwie nogi czyli jestem czterowartosciowa więc cztery inne ciała mogą do mnie PRZYLEGNĄĆ"
Koronawirus dał nam szansę na zmienienie oblicza polskiej szkoły. Nauczanie zdalne mogłoby być remedium na wszystkie nasze bolączki - uczeń słaby mógłby powtarzać lekcję której nie zrozumiał, uczeń zdolny mógłby spędzić mniej czasu na temacie który już umie i zająć się czymś innym. Mamy mnóstwo materiałów, mnóstwo dobrych platform, nauczyciele nawet nie musza tego opracowywać. Ale nie. Ministerstwo woli oczywiście sprawozdawczość i kontrole. Kamera na twarz, kamera na sprawdzian. Wideolekcje nierozniace się
@zaba34 To jest bardziej złożony problem niż się wydaje. System oświaty potrzebuje zmiany i to od samych podstaw, brakuje też kompetentych osób które ten proces przeprowadza. Nauczyciele są postawieni między młotem a kowadłem, dyrektorzy zobligowali ich do realizacji podstawy programowej, bo z tego szkoła jest rozliczana, a rodzice hejtuja "bo muszą odwalać za nich robotę" (tak, tak właśnie taką wiadomość otrzymałam od rodzica mojego ucznia; dodam że chodzi o liceum, przedmiot na
@zaba34: Dzięki za ciepłe słowa. Korzystam z materiałów Mankiewicza bardzo często, czy to podsyłając je uczniom, czy to samej szukając inspiracji do lekcji. U mnie w szkole nawet to e-nauczanie idzie sprawnie, bo mamy dobrą kadrę zarządzającą. I młode grono pedagogiczne, które ogarnia. Więc ruszyliśmy z kopyta dwa dni po ogłoszeniu kwarantanny na platformie moddle, gdzie każdy z nas umieszcza własne wykłady i zadania i quizy. Uczniowie sobie chwalą, chociaż wiadomo
@GodALLU Ja jestem nauczycielem i w mojej szkole funkcjonuje platforma moddle gdzie wrzucamy materiały dla uczniów. Każdy z nas nagrywa wykład, daje jakieś zadania, robi quizy, a uczniowie wykonują te zadania i przysyłają nam do sprawdzenia :)
@TheAwaken ja moim zawsze powtarzam, żeby lepiej te pieniądze spożytkowali na jakiś cel charytatywny, niemniej jednak zawsze znajdzie sie ktoś kto przyniesie drobiazg od siebie. Ale uważam, że tak drogie prezenty to lekka przesada
@TheAwaken wiele zależy od szkoły, poziomu edukacji. Jestem w stanie wypowiedzieć się z perspektywy szkoły średniej - jak najbardziej wolontariat działa prężnie i na wielu płaszczyznach. Sprzatanie może mniej, ale ucze w mieście, w wiejskich szkołach chyba jest częściej to praktykowane :)
Cześć Mirki! Szukam ciekawych pozycji #ksiazki dotyczących #psychologia #toksyczne #zwiazki #wspoluzaleznienie #rozwojosobisty #nerwica Może ktoś z Was miałby coś do polecenia? Do tej pory przeczytałam: - Pia Mellody "Toksyczna miłość. I jak się z niej wyzwolić" - Pia Mellody "Toksyczne związki. Anatomia i terapia współuzależnienia" - Conrad W. Baars, Anna Albertina Terruwe "Integracja emocjonalna: jak uwierzyć, że jesteś kochany i potrafisz kochać" - Robert Hemfelt, Frank Minirth "Miłość to wybór. O terapii
Marzec 2019: do Polski dociera fala #covid. Rozpoczyna się pierwszy lockdown, cała oświata przechodzi na zdalne nauczanie.
Nauczyciele zostają rzuceni w zupełnie nową rzeczywistość, do tej pory nigdy nie uczono w taki sposób. MEN sam nie do końca wie jak to zrobić, więc nauczyciele biorą to na swoje barki, szkołą się, douczaja, organizują nowe pomoce dydaktyczne, próbują sami to ogarnąć. Jeśli dobrze trafili na szkołę
No i właśnie o tym mówię, nauczyciele zamiast dostać wsparcie od MEN, kuratorium, dyrekcji - wiedzą, że nie mogą na nich liczyć - działają na własną rękę, szukają pomocy u tych których znają. Wsparcie systemowe nie istnieje - radźcie sobie. I odwalają te robotę, zamiast się