Miałem nie pisać tego posta, ale znowu sobie o tym przypomniałem i się w-------m xD
Jechałem sobie niedawno legendarną trasą na Gassach z ręką wyciągniętą do skrętu w lewo. No i właśnie zaczynałem to robić, kiedy nagle przemknęła obok mnie grupa 8-10 pedalarzy z babą na czele wrzeszcząc "UWAGAAAAAAAA!" Gdyby nie to, że uskoczyłem delikatnie w prawo to byśmy się tam wszyscy r-------i. Oczywiście, gdy krzyknąłem "może by ktoś przeprosił?" to się nikt nie
Udało się! Nie spadało nas i zaliczyliśmy bardzo ładne Velo Czorsztyn z Najukochańszą i fatrem. Ogólnie czylax i wakacje, ale czasem, na ściankach można atak atak atak zrobić xD
macie jakieś protipy odnośnie szukania noclegów na AirBnb, booking czy innych stronach gdzie mnie przyjmą z rowerem do mieszkania? szukam czegoś na noc (całego miejsca, nie pokoju) i w większości mi odmawiają z rowerem. może jakaś strona oferuje filtr czy coś?
@mapache: ja robie tak jak kolega wyżej, jak to jakieś mieszkanie to bez problemu wbijasz. Jak pensonat czy hotel to tylko mówisz na recepcji że zabierasz ze sobą. w 80% przypadków działa ale jest te 20% gdzie płaczą i wyrzucają do jakiejś podłej rowerowni
@Cypherspeed: po plaskopolsce sie jezdzi mega ciezko! nie ma nawet chwili zeby odpoczac, caly czas trzeba cisnac, nigdy nie ma z gorki! w gorach to jest latwo, moze czasem czlowiek sie zdyszy pod gore, ale polowa drogi to z gorki jest!
Mireczki możecie mi pogratulować, pierwszy raz miałem taką sytuację. Często ostatnio miałem flaki to kupiłem polecane na kwadracenie gatory hardshelle. Założyłem, n-------m na 7 barów i jak nie p---------o to na chwilę ogłuchłem. Słuch na szczęście wrócił ale cud że żadni sąsiedzi się nie zbiegli XDDD
Staty do oceny - rower crossowy jak coś bez żadnego odpoczynku. Podsumowanie: miało być 60km wyszło 67km, parę zwierzątek przy drogach widzianych padnietych, na dłuższą metę warto zjeżdżać do sklepu i coś przegryzc bo na koniec już byłem wyczerpany oraz najważniejsze wykombinować coś na bol tyłka bo już od połowy drogi co jakis czas stawalem na pedalach zeby tyłek odpocząl. #rower
Zapuściłem się ostatnio i tylko raz na 2 tygodnie dodaję. Trochę nabiłem kilometrów na zapas bo w tym tygodniu przez 4 dni nie będę mógł jeździć więc potrzebuję zapasu :D
#rower Po roku czasu od kupna roweru crossowego troszkę żałuję, że nie kupiłem gravela ( ͡°͜ʖ͡°) Cross to taki trans troszkę z jednego troszkę z drugiego i nikt go nie chce na stałe ( ͡°͜ʖ͡°)
4 - Zacząłem praco-przedszkolo-domy z klonem po długim weekendzie więc jest progres i szansa na regularne kręcenie. 8 - Dzisiaj pojechaliśmy znów do "miasteczka rowerowego" w Parku Tysiąclecia #tysiaczmikroklonem
Jechałem sobie niedawno legendarną trasą na Gassach z ręką wyciągniętą do skrętu w lewo. No i właśnie zaczynałem to robić, kiedy nagle przemknęła obok mnie grupa 8-10 pedalarzy z babą na czele wrzeszcząc "UWAGAAAAAAAA!" Gdyby nie to, że uskoczyłem delikatnie w prawo to byśmy się tam wszyscy r-------i.
Oczywiście, gdy krzyknąłem "może by ktoś przeprosił?" to się nikt nie