Niby człowiek zdaje sobie sprawę jak niskie standardy ma większość ludzi, ale to co oglądam w USA zawsze mnie szokuje.
Widziałem fragment z wysłuchania kandydatów Trumpa na sędziów (nie mam pojęcia co to za procedura). Żaden z tych kandydatów nie udzielił odpowiedzi na pytanie czy zgodnie z konstytucją można być prezydentem na trzy kadencję zasłaniając się niewiedzą. Przepis wprost mówi o dwóch kadencjach.
To już nawet nie kompromitacja, ale totalna służalczość i
Widziałem fragment z wysłuchania kandydatów Trumpa na sędziów (nie mam pojęcia co to za procedura). Żaden z tych kandydatów nie udzielił odpowiedzi na pytanie czy zgodnie z konstytucją można być prezydentem na trzy kadencję zasłaniając się niewiedzą. Przepis wprost mówi o dwóch kadencjach.
To już nawet nie kompromitacja, ale totalna służalczość i







































źródło: 1000001514
Pobierz@Prawdziwy_Oponiarz: I co takiego strasznego by się wydarzyło, gdybyśmy mieli mniejsze rozwarstwienie zarobków? Chodzi o to, że może i wszyscy mogliby sobie pozwolić na godne życie, ale za to trudniej by było się lansować i wyróżnić?
@Prawdziwy_Oponiarz: Wysoka stawka nie musi oznaczać "wyższa, niż u reszty". Chodzi przede wszystkim o pensję pozwalającą na godne życie. Wiesz - mieszkanie, ubranie, jedzenie, leczenie - te sprawy. To powinno być minimum przy pełnoetatowej pracy.
W sumie ciekawe, że tak mocno ci wszedł do głowy koncept porównywania się do reszty, zamiast bezpośredniej oceny ( ͡° ͜ʖ ͡°