✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Chciałem wystawić na wizytówce jednego z deweloperów na #google opinie o jednej z pracujących w biurze kobiet (napisać w opinii jej imię i nazwisko i opisać sprawę). Rodzice kupili sobie mieszkanie i reklamowali wykonanie stropu. Byłem z tatą by mu pomóc w biurze dewelopera, tata ma stwardnienie rozsiane. ~25 laska z wybujałym ego potrafiła robić dziwne komentarze o chorobie mojego ojca, do tego komentować np. "synek musi pomogać", ostentacyjnie odebrała przy nas dwie rozmowy prywatne i prowadziła rozmowy, scrollowała fejsa czy innego instagrama "rozmawiając" z nami i słuchając nas (wtf?!). Pewności oczywiście nie mam, ale wydawała się dodatkowo lekko dziabnięta.
Jak prosiliśmy by przekazała sprawę do swojego przełożonego, to odmawiała. Dopiero po kilku telefonach udało się z nim skontaktować. Facet był wyrozumiały i szybko udało się załatwić co trzeba, za tę kobietę przeprosił. Nie wydawał się specjalnie zdziwiony jak opowiadałem mu o zachowaniu kobiety.
Poza treścią, w której chcę opisać tę kobietę z jej imienia i nazwiska, chciałbym dać 3 na 5 gwiazdek i wspomnieć o tym, że za to inni pracownicy wydają się ok i współpraca z deweloperem była w miarę ok. W odniesieniu do sytuacji z tą babką - chcę po prostu opisać suche fakty, no... ewentualnie określić ją jako nieprofesjonalną i niewłaściwą do takiej pracy. Czy mogę coś takiego napisać na opiniach google i w razie czego nie mieć przypału w sądzie?
#
Chciałem wystawić na wizytówce jednego z deweloperów na #google opinie o jednej z pracujących w biurze kobiet (napisać w opinii jej imię i nazwisko i opisać sprawę). Rodzice kupili sobie mieszkanie i reklamowali wykonanie stropu. Byłem z tatą by mu pomóc w biurze dewelopera, tata ma stwardnienie rozsiane. ~25 laska z wybujałym ego potrafiła robić dziwne komentarze o chorobie mojego ojca, do tego komentować np. "synek musi pomogać", ostentacyjnie odebrała przy nas dwie rozmowy prywatne i prowadziła rozmowy, scrollowała fejsa czy innego instagrama "rozmawiając" z nami i słuchając nas (wtf?!). Pewności oczywiście nie mam, ale wydawała się dodatkowo lekko dziabnięta.
Jak prosiliśmy by przekazała sprawę do swojego przełożonego, to odmawiała. Dopiero po kilku telefonach udało się z nim skontaktować. Facet był wyrozumiały i szybko udało się załatwić co trzeba, za tę kobietę przeprosił. Nie wydawał się specjalnie zdziwiony jak opowiadałem mu o zachowaniu kobiety.
Poza treścią, w której chcę opisać tę kobietę z jej imienia i nazwiska, chciałbym dać 3 na 5 gwiazdek i wspomnieć o tym, że za to inni pracownicy wydają się ok i współpraca z deweloperem była w miarę ok. W odniesieniu do sytuacji z tą babką - chcę po prostu opisać suche fakty, no... ewentualnie określić ją jako nieprofesjonalną i niewłaściwą do takiej pracy. Czy mogę coś takiego napisać na opiniach google i w razie czego nie mieć przypału w sądzie?
#















































źródło: download
Pobierz