Co to się o------o w #lodz to ja nawet nie. I to 10 minut temu, na moich oczach. Wsiada facet do tramwaju i drze się na pusty przystanek. Siada siedzenie przede mną, co moment wstaje i krzyczy na pusty przystanek jakieś niezrozumiałe rzeczy. Tramwaj się zamyka i gość siedzi znowu spokojnie. Przystanek później znowu wstaje i krzyczy do nieobecnej osoby. Tym razem wyciągał nóż i zaczął machać mi nim przed
konto usunięte





























