Od dawna nic nie pisałem, bo w sumie nie miałem bardzo o czym. Większość rzeczy to były pierdoły i nawet nie chciało się mi poruszać tematu.
W sobotę jedna wydarzyło się coś, co siadło mi mocno "na głowie".
Ok. 15:45 przejeżdżałem obok tego: http://www.echodnia.eu/swietokrzyskie/wiadomosci/powiat-kielecki/a/dramatyczny-wypadek-na-krajowej-74-w-miedzianej-gorze-nie-zyja-trzy-osoby-dorosle-oraz-dwuletnie-dziecko,13190012/
Dosłownie 2-4 minuty po. Myślałem, że moja żona z dziećmi wyjechała tuż przede mną, ciemnym autem (okazało się, że wyjechały po mnie - ale dowiedziałem się dopiero później).
W sobotę jedna wydarzyło się coś, co siadło mi mocno "na głowie".
Ok. 15:45 przejeżdżałem obok tego: http://www.echodnia.eu/swietokrzyskie/wiadomosci/powiat-kielecki/a/dramatyczny-wypadek-na-krajowej-74-w-miedzianej-gorze-nie-zyja-trzy-osoby-dorosle-oraz-dwuletnie-dziecko,13190012/
Dosłownie 2-4 minuty po. Myślałem, że moja żona z dziećmi wyjechała tuż przede mną, ciemnym autem (okazało się, że wyjechały po mnie - ale dowiedziałem się dopiero później).
- hctkko
- konto usunięte
- ScaRRyMaN
- Andr3v
- konto usunięte
- +9 innych



Może to niektórym uświadomi jak niewidoczni są piesi w taką pogodę. Może to sprawi, że chociaż jedna osoba założy odblaski.
Nagranie jest z wczoraj. Polecam FullHD - im gorsza rozdzielczość tym gorzej to wygląda.
To jest teren zabudowany, więc piesi są "na legalu" i nie muszą używać odblasków - czy aby słusznie w taką pogodę?
Moja prędkość? Wyjeżdżam z "niezabudowanego", po chwili zwalniam
Myślałem, że ciut więcej osób będzie się chciało bawić...
jak wspomniałem w opisie są 3 grupy pieszych:
1. biegasz po lewej stronie: ~0:15
2. 3 osoby po prawej: ~0:27 (ale tych było łatwo bo omijałem) - idące po złej stronie jezdni
3. osoba po lewej stronie: 0:38 - idąca po złej stronie jezdni, bo idzie zgodnie z ruchem aut.
Dźwięk wyciszony,
Warunki oddaje nawet dobrze, bo faktycznie tyle widziałem. Auta miały źle ustawione światła. Oświetlenie uliczne jest, ale jakoby go nie było. Piesi ubrani na czarno... w dużej mierze rozpoznawałem ich tylko po przerwach w refleksach na jezdni.