#harrypotter Zastanawiacie się jak Weasleye wnoszą race do Hogwartu. Otóż już wam mówię. Jadę kiedyś na peron 9 i 3/4, parkuje sobie na parkingu pod dworcem, patrzę a tu grupka rudych chudzielców wypina tyłki, a inny gość ładuję tam ogromne ilości rac. Większośc z nich była szczupła więc poważne ilości pirotechniki zostały ukryte w odbytach rudych. Później dzieje się rzecz nieprawdopodobna, jeden z prefektów Gryffindoru wbija i wypina tyłek, a
@maly_atak_paniki: Ginny. Po pierwsze jedyna córka - a to po to narobili miliard synów byle w końcu mieć te córkę xd plus najważniejsze: wyszła za Harrego :D
Wchodzę do żabki, w środku są dwie młode i urocze ekspedientki. Pytam jednej, czy dostanę u nich wilgotne szmatki, na co ona reaguje śmiechem i mówi, że koleżanka stoi obok XD
@Elec: u nas w kołhozie był chłop-śmieszek co każdemu mówił że zarabia 70zł/h. Po kilku dniach dostał wezwanie do biura i o------l że "tak się nie robi" xD