@eirmens: Dzięki! :D Sklep sprzedaje też pojedyńcze próbki, więc można wziąć 1ml za 15zł zamiast całego zestawu, ale to trochę drogo xD + wysyłka 13zł ヽ( ͠°෴°)ノ
@nieaktywny_88: Tańsze to znaczy? Podobno na Notino czasem sprzedają zwroty z zamówień za 230zł za flakon, to już całkiem tanio xD
@NiedzwiedzBilly: Dzień drugi a ja nadal go czuję xD WTF, nawet kourosa udało mi sie zmyć po całym dniu starań xD Tak piękny zapach z taką KOSMICZNĄ trwałośćią to nieczęsta sprawa :D A jeszcze co do projekcji to nawet wieczorem czuli go ode mnie ludzie, i to
Ciąg dalszy afery z LV Bet zakłady bukmacherskie. W dniu wczorajszym "w drodze wyjątku" przyjęli moją reklamację. Natomiast dzisiaj dostałem odpowiedź. Ziobro zaskoczenia, reklamacja została odrzucona. ( ͡°ʖ̯͡°) Wrzucam zdjęcie argumentacji. Konsultowałem już też sprawę z miejskim rzecznikiem praw konsumenta, sprawa z wygraniem dotyczącym zakładu będzie bardzo ciężka i jedyne, co mi zostaje to powództwo i sprawa sądowa. Mogę jednak zgłosić to, że nie chcieli przyjąć
Dzisiaj próbka która płata figle. Figle do tego stopnia, że aż kontaktowałem się z Mirkiem, który mi tą odlewke tworzył. Na czym ten figiel polegał? Już tłumaczę: po zaaplikowaniu na skórę tego tak zwanego killera, moich nozdrzy dobiegł piękny zapach skóry. Chyba nawet silniejszy niż w TF Ombre Leather. W tle dało się wyczuć dosłownie nic, natomiast po paru kwadransach w miejsce skóry weszło również nic, to
Jak mam dziwne skojarzenie, mixu Laytona z tytoniem i przyprawami. Co do tego co czujesz vs tego co inni czują, ją mam podobnie z Rasasi La Yuqawam, TF OL i TF TL, które to dla mnie wszystkie są identyczne, fraggerzy uważają jednak inaczej. ;)
@Barcol: ten zapach jest atomowy, kiedyś na spacer zarzuciłem 3 psiki z dekantu (tych wcześniejszych wersji co robiły porządne chmury i zostawiały mokre plamy) i myślałem że się uduszę. Zapach może i ciekawy, ale moc taka że nigdy nie znalazłem już okazji do noszenia
Amber Oud Tobacco Edition Al Haramain Perfumes #20
Druga dekadnica na tagu, to i zapach dosyć ciekawy!
Ta odlewka od samego początku pokazała mi się w złym świetle: rozszczelniła się w transporcie i ulała na resztę paczki. Na szczęście strat wielkich nie było, ale jednak niesmak pozostał.
@Barcol: warto dodać, że zapach różnie pachnie w zależności od batcha ( ͡°͜ʖ͡°)
Miałem odlewke z 3 lata temu, to otwarcie było owocowo-waniliowe. Drydown wyraźnie słodki, budyniowy, troszkę jak TF NE Parfu. Drydown kojarzę z tego, że jak wracałem ze święta zmarłych to jak zarzuciłem go o 6:30, to o 19 dawał delikatnie o sobie znać w samochodzie, ale może to nawiew powietrza kierował do mnie ten zapach.
Kto z Was kojarzy moje wpisy lub komentarze na najlepszym tagu, ten pewnie już zorientował się, że jestem absolutnym fanem serii Encre Noire. Ponieważ wiedziałem że będę dzisiaj zabiegany, i do domu wrócę późno, to zdecydowałem, że to dobry dzień na recenzję czegoś, co właśnie nie jest mi obce. Zarzuciłem więc rano EN L’Extreme na jedną rękę, i dla kontrastu klasyczne EN na drugą.
Podobno prawdziwy klasyk świata perfumiarskiego. Gdy on miał premierę, to mnie jeszcze na świecie nie było xD Zawsze się cieszę, gdy mam okazję obcować z klasyką, więc nie inaczej było i teraz.
Za każdym razem jak podchodzę do tego zapachu to pachnie mi odrobinę inaczej xD Nie wiem skąd to wynika, ale na 4 próby zawsze wydawał mi się inny niż poprzednio. Dodać muszę, że zawsze jednak robi
Wczorajsza recenzja okazała sie absolutnym hitem, którego raczej nie pobiję w najbliższym czasie. Jeżeli coś ma mieć szansę z nią wygrać, to albo Joop! Homme które planuję na 30 recenzję, albo własna kompozycja DIY którą planuję na setną recenzję (o ile ją faktycznie zrobię, a i dodam jakieś rozdajo). Ale nie przejmujemy się, tym że poprzeczka jest wysoko zawieszona, tylko jedziemy dalej! Dziś będzie bardzo
Wczoraj minęła mi ważna rocznica na tagu #perfumy a mianowicie pół miesiąca odkąd tu zawitałem. To hobby przypadło mi do gustu do tego stopnia, że zamówiłem od tamtej pory łącznie 77 różnych zapachów. Tak, siedemdziesiąt siedem. W tym 8 flakonów, widocznych na zdjeciu (male oszustwo bo Avona akurat mialem wczesniej, ale Nou Oliban mi jeszcze nie przyszedł, wiec liczbowo się zgadza). Jest to Wasza zasługa, albo Wasza wina, tego jeszcze
@Barcol: Na dzień dzisiejszy to chyba te wszystkie Erosy, Invictusy czy Acqua di Gio są bardziej hajpowane niż sam Sauvage. Sam zapach jest super, pasuje do wszystkiego i na każdą okazję.
Do rozebrania:
Robert Piguet Casbah w dobrej cenie, 10ml 49pln - dostępne sześć sztuk
Linki/wysyłka środa/czwartek
#perfumy #rozbiorka
źródło: comment_1668411867L2xySkYVzg2pGDuYBxCxS6.jpg
Pobierz