Macie jakieś swoje ulubione momenty w których Mentor tak bardzo odpłynął że uznaliście że on wręcz musi trollować i nikt nie jest tak głupi?
U mnie top to chyba jak tłumaczył ile musi spaść cena jak urosła 20%, to jest jak wyreżyserowany monolog. Najpierw Mentor dostaje pułapkę na debila, potem jest za głupi żeby w nią wpaść, a na koniec z zaskoczenia jednak się w-------a. Centralnie jak z jakiegoś
@Barcol: w zasadzie to nie ma różnicy które dzieło mentorskie oglądasz, wystarczy w skupieniu wysłuchać 3 minuty dowolnego monologu naszego wilka i masz całkowitą pewność że żyjemy w symulacji bo istnienie takiego człowieka jest niemożliwe
@Yakuza123: o jeszcze mi się przypomniało jak morsował, czyli po kwartale p---------a o wimie hofie wszedł po kostki do wody, 30 sekund sapał jak na rykowisku, po czym wyszedł i zaczął coś p-------ć że tak się spełnia marzenia xdddd no inny wymiar
źródło: 20800
Pobierz