@AusserKontrolle: Brawo Wojtek! Kiedyś miałem przyjemność spotkać go podczas wycieczki na Krym (jeszcze nie okupowany przez rosjan) - był na tyle uprzejmy, że posłużył mi za przewodnika. Jego wiedza o Ukrainie jest niesamowita, ale, co jeszcze ważniejsze, w każdym słowie czuć było jak ogromną miłością darzy tę ziemię i ten kraj.
@kezioezio: Jak mu pasuje taki styl życia? Nic nie stoi na przeszkodzie by mógł żyć tak jak 100 lat temu, srać pod okapem, nie mieć dostępu do edukacji, medycyny, bieżącej wody, elektryczności i mechanizacji oraz być gadającym narzędziem rolniczym na usługach pana i plebana.
@plnk: przynajmniej nie clickbait i nie artykuł pod SEO o kompletnie niczym rozwleczony na 20 akapitów. Chyba wolałbym takie dziennikarstwo dzisiaj (╯︵╰,)
@vulfpeck: pisowska/konfederacka propaganda polega niemalże wyłącznie na dowodach anegdotycznych. I przecież wiadomo, że nie trzeba ich weryfikować, przecież ciocia babci sąsiadki mówiła że (wstaw dowolną głupotę) a więc to musi być prawda (jeśli się to zgadza z posiadanymi przekonaniami oczywiście) Ah piękne czasy jak sam byłem krulewskim koniobijcą, człowiek się tak mało zastanawiał nad światem i dobrze żył ( ͡°͜ʖ͡°)
Jak miałem 6 czy 7 lat jakiś kolega opowiedział mi dowcip, który bardzo mnie rozbawił, więc uznałem, że opowiem go całej rodzinie przy okazji jakiejś tam imprezki, przy rodzicach, wszystkich babciach, dziadkach, ciotkach itd., brzmiał on tak:
- Czym różni się blondynka od frytki? - Frytkę się soli, a blondynkę się pieprzy xD
Pamiętam jak nie rozumiałem oburzenia i krzyków mame co ja wygaduje, przecież fakt, że się blondynkę posypuje pieprzem był dla mnie bardzo
#mecz #united