Pochwalcie się co zrobiliście najgłupszego w życiu? ( ͡°͜ʖ͡°) Ja zacznę. Kiedyś jechałem sobie na wsi i miałem wodę na podłodze pic rel. Nie mogłem jej dosięgnąć więc wziąłem tak skręciłem w prawo i w lewo by się doturlała bliżej. W efekcie czego wpadłem w poślizg i r--------m auto w rowie xD przypomniało mi się o tym bo przed chwilą chciałem zrobić to samo xD #
@ChwilowaPomaranczka: jak byłem mały to poszedłem do toalety zrobić siusiu na nocnik. Patrze a tam taki dłuuuugi kabel z najwyższej półki wystaje. No to co mam zrobić jak nie pociągnąć. Ciągnę i.... Obudziłem się na zszywaniu głowy. To było żelazko
@ChwilowaPomaranczka kiedyś w garażu zamiast przechnąć samochód na luzie 1 metr, to przy otwartych drzwiach stojąc jedną nogą za zewnątrz, drugą wcisnąłem sprzęgła i odpaliłem. Chciałem lekko popuścić, ale nie podumałem tego dobrze. Z-------m w stół z imadłem, scisnely mnie drzwi, które jebły w stojące obok koła. Do roboty był zderzak, maska błotnik i drzwi. Nie mam nic na swoją obronę ( ͡°ʖ̯͡°)
Zbiłam 1 raz w żyćku ekran w telefonie, w serwisie chcieli prawie 4 stówki za wymianę XDD moje januszowe serce stwierdziło, że sama może nie zrobię dobrze, ale za to taniej ( ͡°͜ʖ͡°) kupiłam ekran za 120 zł i narzędzia za 40, i sama wymieniłam i jest gites, śmiga ekstra, a narzędzia się na pewno kiedyś przydadzą, bo są super (╭☞σ͜ʖ
Zapraszam do nitki o codziennych zachowaniach świadczących albo o niskim IQ, nie pozwalającym ogarnąć czegokolwiek, co nie dotyczy wepchania kolejnej porcji do własnego żołądka, albo o wysoko funkcjonalnej socjopatii. Moje propozycje:
- jeżdżenie samochodem bez używania kierunkowskazów (lub włączanie ich już w trakcie manewru), - wyrzucanie śmieci bio w foliowych workach (jak ktoś zadba o biodegradowalne to git), - wyrzucenia do śmieci zakręconych, niezgniecionych plastikowych butelek (składowanie i wożenie śmiecia o 5/6x
@the_good_guy: Mam świadomość potrzeby segregacji śmieci i to robię. Ale nie będę gniótł, czy wręcz jak to niektórzy robią - zrywać etykiety i myć plastikowe opakowania przed segregacją.
Mamy XXIw. Latamy w kosmos, tworzymy cuda techniki, a nie potrafimy zrobić pojemników zgniatajacych śmieci? Potrafimy, ale się zagubiliśmy w szumie informacyjnym jaki nas otacza. Dajemy sobie wmówić że nowy telefon czy sprzed AGD co kilka lat to jest ok, ale nie
@Kranolud: wspominali - ale lepsze były reakcje na 2chanie, że to nie był żaden homoseksualizm tylko braterskie kocenie i kto w wojsku bratu konia nie zwalił
Mamy opis rezonansu Dionizego i to nie hipoplazja ku zaskoczeniu nas wszystkich. Czekamy na konsultację neurologiczną i diagnozujemy dalej, nie chce się tu jakoś nadmiernie ekscytować bo ciągle na poprawę jego stanu są marne szanse ale mam cień nadziei że mooooże uda się go chociaż troszkę usprawnić. Okazało się że młody leje przez sen ( ͡°ʖ̯͡°) zamawiamy kolejne drybedy bo to plus wielorazowy nieprzemakający podkład sprawdza
Od paru lat (circa 2018) nie da się korzystać z internetu. Zaszły jakieś dziwne, nieodwracalne zmiany mające na celu zwiększenie zysku kosztem uprzykrzenia życia normalnemu człowiekowi: - Wyszukiwarki i algorytmy nie pozwalają ci znaleźć czego szukasz, tylko co wg. nich chciałbyś zobaczyć (bo w twoim rejonie popularne są filmy o prankowaniu żula przez oskarka wifoniarza). Ciągle te same wyniki i proponowanie sponsorowanych stron. Rzeczy sprzed 10 lat są już bardzo trudne do znalezienia
@xxdenatxx: Najbardziej smutno mi przez Youtuba. Kiedyś ludzie z pasji robili komediowe gnioty z Ivoną, "teledyski" do śmiesznych piosenek i inne takie, teraz ludzie zarabiają na YT i robi się telewizja, a sama platforma staje się coraz bardziej chciwa.
Od 4 dni jakieś kitku przychodziło do mnie na taras. Dałem kilka postów na różnych grupach miasta i okolicznych wioskach czy komuś nie zginął. Kot w miarę zadbany, udomowiony. Trochę brudny. Stwierdziłem, ze na drugi dzień go wezmę do siebie, ale niestety się nie zjawił. Dzisiaj po pracy patrze i znowu siedzi na tarasie. Ubrałem się i wziąłem ją do weterynarza. Była wysterylizowana i ktoś ją prawdopodobnie porzucił w lesie blisko domu.
@Parker_ nie jest do końca jak mówisz. Janusze w kołchozach nienawidzą PiSu. Coś się zmienia. Największym zagrożeniem jest szerokopojęta grupa żyjąca tylko z socjali. Dlatego trzeba na wybory iść i głosować przeciwnie
@mickpl: najbardziej mnie wpienia ten argument "A bom jak wemgry obniżyły cenem to zabrakłom!! Ciam ciam!!"
Szkoda, że debile zapominają wspomnieć, że ich wielki przyjaciel i wzór do naśladowania Orbran wprowadził limit cen poniżej kosztów produkcji, więc naturalne, że stacją przestało się to opłacać i przestano eksportować paliwo na Węgry po to by potem sprzedawać je ze stratą.
Druga najlepsza rzecz, że jeden idiota od monopolistycznego biznesu centralnie sterowanego powołuje
Pracuję w dużej korpo, w małym polskim oddziale. Formalnie zatrudnieni w polskiej spółce, będącą oddziałem, mamy naszą panią prezes, która formalnie jest naszym zwierzchnikiem, ale tak naprawdę jej zadania to ogarnianie logistyki pracy oddziału, do tego stara się robić różny korpo-bullshit w stylu pasty o "dniu szalonych czapek", coachingi, mentoringi i różne inne rzeczy z których załoga ma bekę itp. No i ogólnie to ona jest taka strasznie
@AnonimoweMirkoWyznania: Typowe pucowanie sie przez osobe ktora ma kompleksy jak stad do Chicago. Wiesz, bardziej niemieccy niz Niemcy, bardziej ukrainscy jak Ukraincy, a teraz bardziej zydowscy niz Zydzi xD
@UniversalHater: Nie mogą, bo ograniczają w ten sposób prawo ucznia do edukacji i grozi za to dyscyplinarka. Szanujmy demokrację i prawa jakie nam gwarantuje a nie dajemy się zastraszyć temu kto głośniej wydrze ryja bo inaczej w tym kraju nigdy się nic nie zmieni
Jak podaje prokuratura, aktualne pozostają dwie wersje, z których pierwsza zakłada, że Jaworek żyje i ukrywa się gdzieś w Polsce albo za granicą, a druga – że nie żyje i jego zwłoki są w nieustalonym miejscu.
No to zawęzili zakres możliwości xDDDDDDDDDDDDDDDDDD
#
źródło: comment_1673014282ECQWMyyKILiuibFksnonMi.jpg
PobierzNie mam nic na swoją obronę ( ͡° ʖ̯ ͡°)