Żeby wyjechać spod mojego bloku muszę przejechać przez jednokierunkową uliczkę pod szkołą. Codziennie rano jest tam sznur aut. Każde z nich po kolei zatrzymuje się pod samym wejściem, żeby wysadzić swojego bombelka. Oczywiście każdy musi podjechać pod samo wejście, nie mogą wypuścić potwora dwa metry dalej. Przez to zdarza się, że stoję w tej durnej kolejce przez kilka-kilkanaście minut. Obok jest duży parking, na którym rodzice mogliby parkować i odprowadzić swojego bahora,
Atinay via Wykop Mobilny (Android)



#mirabelkipolecajo
To tak skromnie ode mnie, chętnie przycupnę i poczytam polecajki od innych różowych