Od lutego chodzę regularnie na #silownia. Chciałem znaleźć sobie jakieś zajęcie, ale nie miałem motywacji. Na początku brałem 30 kg na klatę.
Wczoraj po raz pierwszy zrobiłem serię 8 x 70 kg i jestem z siebie mega zadowolony. Chodzę 3-4 razy w tygodniu. Jeszcze muszę poćwiczyć technikę i bardziej pilnować diety, ale to od września, jak już wrócę z wakacji.
#p0lka #tinder #tajlandia Już działania prewencyjne p0lek przeciwko prawdziwym kobietom jakimi są Tajlandki. Żeby żaden Polak nie spróbował nawet pomyśleć o związku z taką azjatką. Tylko za p0lkami macie biegać, im miodu do d--y najwięcej!
Sam lecę w sierpniu do Tajlandii szukać związku. Polecam to wszystkim zmęczonym psychicznie kontaktami z p0lkami facetom. Przez ostatni rok próbowałem zbudować coś z p0lkami i stwierdzam że to jest niemożliwe.
Jak wiemy, gruby będzie gościem hejt parku żeby prostować wszystkie „kłamstwa” jak to okreslil jego przyjaciel. Wiadomo, ze rzetelności i obiektywizmu ze strony prowadzącego się nie można spodziewać, a po samym gościu prawdomówności. Dlatego mam propozycje dla #meczyki. Odpalcie w tym samym czasie program, zaproście Kwiatkowskiego, Wachowskiego czy kogokolwiek z otocznia kadry i na bieżąco odpowiadajcie na kłamstwa grubasa. Spocony Czesio materiału dostarczy pod korek, o to można być
Za 10 lat #ai zlikwiduje 90% zawodów jakie dzisiaj znamy. Może powstaną jakieś nowe zawody ale o rząd wielkości mniej. Już teraz rolą tłumaczy jest albo podbicie pieczątki na dokumencie albo drobne poprawki stylistyczne. Ale nikt o zdrowych zmysłach będąc w liceum nie będzie wiązał swojej kariery z lingwistyką.
Coraz mniej jest też zawodowych fotografów gdyż AI w telefonie potrafi zrobić cuda ze zdjęcia wykonanego tym małym sensorem.
@k_suchy: proszę nie tumanić o fotografach, teraz trzeba w pyte fotografów dla nastek (a 20 jeszcze więcej) które chcą mieć hot insta, biznes kręci się świetnie tylko trzeba dopasować się do rynku
#nocnazmiana kto nie może zasnąć? Jest ciemno, zimno, mgła... Jak ja żałuję że nie urodziłam się na takich Hawajach albo na Malediwach- codziennie pływała i jadła ryby i owoce morza:(
żyje w Tajlandii, mam bardzo bliski kontakt z producentem suszonych owoców, którego często wizytuje w fabryce w Tajlandii oraz Kambodży. Z zwykłymi ludkami którzy robią za minimalną rozmawiam na codzien, mam też wśród nich znajomych. Gwarantuje Ci, że ci ludzie są o niebo szczęśliwsi od Polaków zarabiających 3k/msc.
W Tajlandii czy Kambodży zjesz ciepły smaczny lokalny posiłek w knajpie za 1$ - uda Ci się to
Podszedłem zagadałem, niestety jest zajęta (╥﹏╥), ale powiedziała że poprawiłem jej dzień (。◕‿‿◕。) Tak czy siak, wyszła spoko interakcja, czas szukać kolejnego celu, może następnym razem się uda ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ
Z niecałe 2 miesiące temu poznałem na #tinder laskę no i w sumie całkiem spoko spędza mi się z nią czas, ona też wydaje się mieć fun. Jak gdzieś za coś trzeba płacić to zdecydowanie jest "po równo", tzn raz ja, raz ona, nie tak że frajerzę. Humory te same, pogląd na świat też, No i właśnie dzisiaj trochę nie wiem
Czy jak matula mówiła zawsze, żeby opuszczać deskę od kibla po sikaniu to chodziło jej, żeby zamykać kibel, czy żeby opuszczać tę pierwszą deskę, żeby ona już miała jakby co opuszczoną?
Może będę tego żałował, ale trudno. Level 33, wzrost 183cm, waga 114,6kg. Bolące plecy, bolące kolana, bolące stawy skokowe. Dostałem zestaw ćwiczeń od fizjoterapeuty i dzisiaj wieczorej idę po raz pierwszy na siłownię. Jakieś porady? Jeśli chcesz być zawołany za miesiąc i usłyszeć o moim progresie, zostaw plusa (nie żebram o plusy - po prostu jeśli za miesiąc będę musiał kogoś zawołać, to zdecydowanie łatwiej będzie mi się zmotywować, żeby chodzić na
@groman43: Oprócz silowni szczerze radzę Ci zacząć interesować się sportem - pod tym kątem, aby mieć swój sport który zwyczajnie lubisz uprawiać. Ja czasem lubię wyskoczyć na rolki, czasem pokopię gałę z chłopakami. Sama siłownia to będzie zdecydowanie za mało do dobrego rozwoju, ponieważ oprócz samych mięsni i wagi powinieneś być odpowiednio rozciągnięty. Najlepiej za to rozciąga się uprawiając zwykłe sporty amatorsko. Może rower i krótkie trasy? Są nawet podstawy
Mirki pijcie ze mną kompot. W końcu udało mi się spełnić jedno z moich motoryzacyjnych marzeń. Kupiłem sobie drugie auto, trochę na weekendy, trochę na awaryjne sytuacje jak moje główne daily odmówiłoby posłuszeństwa.
Co ciekawe, nie za żaden kredyt, leasing, albo pieniądze rodziców. Za swoje, ciężko zapracowane na #kryptowaluty i #mining ( ͡~ ͜ʖ͡°) Sprzedałem trochę #bitcoin przed krachem
@Atreyu: robi się rozdajo jak się chwalisz nową furką, jak nie to elo na fejsbuka i insta z tym. Poza tym graty, mam takiego w Tajlandii i jest sztos ( ͡°͜ʖ͡°)
Od lutego chodzę regularnie na #silownia. Chciałem znaleźć sobie jakieś zajęcie, ale nie miałem motywacji. Na początku brałem 30 kg na klatę.
Wczoraj po raz pierwszy zrobiłem serię 8 x 70 kg i jestem z siebie mega zadowolony. Chodzę 3-4 razy w tygodniu. Jeszcze muszę poćwiczyć technikę i bardziej pilnować diety, ale to od września, jak już wrócę z wakacji.