@yagna: Nie dość, że te samie piosenki powtarzają to jeszcze pierrdolą te same rzeczy. "Hehe, dziś już środa, czyli jeszcze dwa dni do łikendu, hehe", "dziś czwartek hehe, czyli jutro piątek, hehe", "jeszcze 2 godziny do 16 a o 16 koniec pracy hehe", "wyślij sms na konkurs, możesz wygrać auto hehe"
@adhezja:Już n-ta osoba pisze w stylu " jakby dostał się/jednak się nie dostał". Nie było takiej opcji, nie mógł kandydować i nie kandydował. To tylko jego komitet i jego partia nosi jego nazwisko - czyli
@jesse__pinkman: Nie wiem czemu ale tylko bardzo wąskie grono ludzi rozumie i potrafi się śmiać z humoru w Przerysowanych. Mnie to czasami rozkładało na łopatki. I Polski tytuł chyba nawet bardziej pasuje niż oryginalny. Tak samo z Family Guy jest. Mało kto to rozumie. Od razu są reakcje: "to durne, hurr durr"
@jesse__pinkman: takie seriale i ich humor to genialny test ma czy ktoś jest łatwo obrazalny, ma ziemniaka w strefie interpretacji żartu. Przecież w tych show cisną po wszystkim. Po każdym normalnym i nie normalnym :D dlatego tak bardzo je lubię. Nie raz oplulem się oglądając family Guy, futurame czy przerysowanych.
Rok 2015 - stulejki z wykopu w końcu zakumali, co myślą ogarnięte + ładne kobiety. I chyba mają o to #buldupy XD Ktoś tu chyba w końcu dowiedzial sie, ze jesli jest piwniczakiem bez ambicji i n--------a w gry, nigdy nie będzie z fajną laską XD
@typowa_zielonka: Cóż każdy ma swój target w poszukiwaniu dziewczyny. Widzę Ty celujesz w takie co mają dwa zwoje więcej od kury, żeby nie srała na stół i nie dziobała ziarna. Większośc ludzi szuka kobiet inteligentnych, z poczuciem humoru i zaradnych. Część z was nie pojmuje tego, że w relacjach damsko-męskich liczy się rozmowa, która nie polega tylko na stękaniu w łóżku i mówieniu o nowej torebce od Prady, czy butach
Depresja nie jest jednak taka zła. Skądś się wzięło powiedzenie "prawdziwy artysta to nieszczęśliwy artysta". Takie dziwne zawieszenie w nieświecie wydobywa z człowieka pewną tęsknotę, a ta może być twórcza. I tak można wziąć kartkę i wyżyć się na ołówku.
@coolby: na uczelni psorek od marketingu nam mówił że jego dobry kumpel pracuje w Chinach jako taki "biały klient" ;d siedzi w restauracji tak żeby było go dobrze widać na zewnątrz i sobie je/czyta gazetę. Ludzie widząc że biały jest w resto myślą że ta musi być zajebista. Ponoć zarabia dość dobrze ( ͡°͜ʖ͡°)