Murcki, ale akcja.
Jadę sobie spokojnie 40 km/h do kołchozu na rowerze, i przed przednie kółko wyskakuje mi BORSUK! Jak bym się w niego wdupił to lecę w kosmos do tego polskiego astronauty.
Minąłem jego ogon dosłownie o włos, jak bym nie zaczął hamować w momencie, jak wbiegł na jezdnie, to obaj byśmy skończyli na SORze.
BTW
Jadę sobie spokojnie 40 km/h do kołchozu na rowerze, i przed przednie kółko wyskakuje mi BORSUK! Jak bym się w niego wdupił to lecę w kosmos do tego polskiego astronauty.
Minąłem jego ogon dosłownie o włos, jak bym nie zaczął hamować w momencie, jak wbiegł na jezdnie, to obaj byśmy skończyli na SORze.
BTW














napiszcie co tam można robić, prócz imprez całonocnych
#ibiza #podroze #turystyka #kiciochpyta
A tak to w dzień plażing a wieczorem melanż, pacha, Hi Ibiza, ushuaia, Amnesia, 4 tygodnie temu otworzyli UNVRS (dawne Privileged) to też bym sobie tego nie odpuścił bo to chyba obecnie największy klub na świecie.
Es Paradis bym sobie odpuścił chyba że lubisz latino. W Edenie za to imprezy Trance ponoć kozackie. Zachód słońca przy cafe del mar. Albo po