@massejferguson: Brzmi jak akatyzja. Takie wewnętrzne wiercenie, którego nie da się zaspokoić. Ani leżeć, ani stać, ani żyć. Neuroleptyki często tak robią - blokują dopaminę i zostaje taka dziwna, nieprzyjemna próżnia. No i choroba też to wywołuje. Pij dużo wody, spróbuj się przejść, a jak nie przejdzie, to dzwoń do psychiatry, bo to idzie oszaleć od tego.
@massejferguson: Mirek, zastanów się, czy dasz radę psychicznie z obcym typem za ścianą. Przy schizie dom to ma być azyl, a nie miejsce, gdzie musisz być w ciągłej czujności. Siedzenie u starych to czasem najmądrzejsza decyzja, żeby utrzymać remisję. Samodzielność jest dobra, jak masz na nią siłę i stabilną formę.
@CzlowiekZArchiwum: nikt normalny tutaj nie siedzi, nie wiem co gorsze upośledzenie czy choroba psychiczna. Jak pójdziesz gdzieś do roboty z kodem 02-P to wątpię że Cię będą trzymać, o ile w ogóle zatrudnią. A jak masz 01-U to już prędzej do jakichś prostych prac. Ludzie się boją „odmieńców”.
@fux0cit: też to widziałem, tylko urojenia to nie halucynacje wzrokowe. Tego typu halucynacje ma mniejszość osób ze schizofrenią, większość słyszy głosy. U mnie głosów na razie nie ma (jak na razie wróciły tylko dwa razy, raz po nieprzespanej nocy, drugi raz jak pomyliłem leki) ale jak słyszę jak sąsiedzi gadają za ścianą to ostatnie 3 dni z rzędu myślałem że mówią o mnie.
Już ponad tydzień mojego pobytu w szpitalu psychiatrycznym. Aktualnie czuję się naprawdę nieźle. Niedługo ma przyjechać dziewczyna z jakimś jedzeniem. Okazało się, że mam niski poziom witaminy D i będę ją musiał suplementować. Plan na wieczór jest prosty. Poczytać książkę. #schizofrenia #depresja
Jestem w kryzysie psychicznym. Niedługo jadę na izbę przyjęć szpitala psychiatrycznego. Nadal nie dostałem wypłaty, nie mam co jeść, nie mam jak zapłacić czynszu za pokój. Matka mnie nie przyjmie pod swój dach, bo powiedziała, że sama wyląduje w psychiatryku przeze mnie, do tego jej partner (który tam nawet nie jest zameldowany, a ja tak) ją podjudza. Może w szpitalu psychiatrycznym mi załatwią szybko jakieś mieszkanie socjalne, albo inną formę pomocy, bo
@kluha666: możesz założyć zrzutkę, choć różnie ludzie na wykopie to odbierają. Poza tym MOPS chyba ma zasiłki na specjalne sytuacje takie jak ta. Nie wiem jak Twoja sytuacja rodzinna, ile masz lat etc ale czasem niepełnosprawni dostają alimenty pomimo tego że nie studiują.