Jakim cudem płyta główna mogła wyzionąć ducha od tego, że przeniosłem komputer do innego pokoju? Sprzęt z 2007, poskładałem bo potrzebowałem postawić coś na XP. Kilkanaście godzin w ciągu kilku dni przepracował bez zarzutu. Gdyby jeszcze się spalił w czasie pracy to bym zrozumiał, ale tak po prostu po przeniesieniu nagle się nie włączył.
Peryferia poodłączałem, reset biosu zrobiłem, ramy wyciągałem styki czyściłem. Niby odpala i wentylatorem kręci ale PC speaker milczy, obrazu brak, podobnie
@6182: kondensatory nie są od przewodzenia a od magazynowania ładunków, nie po kolei po kondensatorach a po kolei jak płynie prąd po płycie do modułów, tego nie zrobisz na podstawie odpowiedzi z wykopu bez konkretnej wiedzy a moja nie jest wystarczająca aby to wytłumaczyć,
@patah: stary numer. W ogóle na kanałach z grupy TVP i TVN są zupełnie inne reklamy. W tej pierwszej grupie rzadko kiedy trafiają się samochody, a produktów premium typu jakieś macbooki, lepsze kawy nie ma wcale. Głównie leki, biedronki, takie zwykłe rzeczy dla prostych ludzi. A w TVN bogactwo część główna. Dynamiczni, wykształceni i ich potrzeby
Jakim kodekiem/programem dobrze kompresować filmy zgrane z VHS? Surowy materiał zgrywany Virtualdubem to około 40-50 GB na godzinę, trochę za dużo żeby tak to archiwizować. Kompresja H264 np. programem Handbrake traci jakość (pic rel). Musi być jakiś sposób żeby to tyle nie ważyło ale dalej wyglądało nie gorzej jak oryginał.
@grafixautozine: kompresowanie ogarnięte, dzięki, voucoder jest ok. Ale jak już ruszyłem z kopyta i zacząłem robić całe kasety, pojawił się problem ze zgrywaniem. Jak robię to virtualdubem, to gubi około 7-10% klatek, co samo w sobie może nie byłoby uciążliwe, nawet tego nie zauważyłem przy krótszych klipach. Ale przy dłuższych dźwięk jest zniekształcony (program dopasowuje ścieżkę do czasu pliku jaki mu wyszedł po zgubieniu klatek) Z VLC niby jest ok ale pliki wychodzą
Pamiętam jak paręnaście lat temu szukałem np. streszczeń i opracowań lektur, czy gotowych wypracowań, przekopując się przez 20-30 stron dalej znajdowałem coś nowego. Znajdowało się strony jakichś pasjonatów pisane w notatniku czy fora phpbb (jeszcze bez Przema) postawione na darmowych serwerach typu free.polbox.pl czy friko.pl. Internet to był internet, różnorodny i tworzony przez ludzi, a nie tylko kilka wiodących platform i usług. Kiedystobylo.jpg
@Arrival: >Dawniej się "surfowało". Siadałeś do komputera i aktywnie poświęcałeś czas na czytanie sieci. Coś jak siadać do ksiąźki.
O to, to. Ja nadal tak robię i zaczynam uchodzić za dziwaka. Nawet internet w telefonie włączam tylko wtedy kiedy chcę z niego skorzystać. Nie czuję potrzeby bycia online cały czas i możliwość szybkiej reakcji na pojawiające się posty itd. Ktoś coś wysłał, napisał? Poczeka. Jak sprawa jest pilna i nie
@ZjemCiDywan: do 255 kB a i tak nie zawsze wchodziły. Tęsknię za prostotą starych GG ale jak pamietam jak się wrzucało zdjęcia na fotosik/imageshack i kopiowało link, jakbym to teraz miał robić, to by mnie szlag trafił
Sam sobie zainstalowałem nowy modem, sam musiałem gonić do paczkomatu stary odesłać i jeszcze mam za to zapłacić 29,90?? ( ಠ_ಠ)ヽ( ͠°෴°)ノ Da się od tego odwołać? #upc #oszukujo
Rosyjskojęzyczni Ukraińcy masowo rezygnują z posługiwania się swoim językiem. Wszystko to za sprawą wojny w Ukrainie, która wybuchła 24 lutego. - W tym języku padł rozkaz ataku na moje miasto. Odkąd to sobie uświadomiłam, rosyjski stał się dla mnie nie do zniesienia - mówiła młoda...
#emigracja Mirki, jest w #uk jakiś #carsharing który działa jak #panek #traficar? Tak żebym mógł wziąć auto z ulicy i pojechać do innego miasta i tam go zostawić.
https://youtu.be/r8jnaZ940d8