Mnóstwo pogryzionych przez psy saren. Las to nie wybieg!

Od początku roku do Leśnego Pogotowia w Mikołowie trafiło ponad 50 rannych saren. Najczęstsza przyczyna - to oprócz zderzeń z samochodami - wolno biegające psy. Ustawa o lasach jasno mówi o tym, że nie możemy puszczać psa luzem na spacerze w lesie
- #
- #
- #
- 102
- Odpowiedz





Komentarze (102)
najlepsze
Czasami zwracałem ludziom uwagę na to, praktycznie nikt nie reaguje, a jak reagują to wyzwiskami i "przecież gdzieś się musi ich piesek wybiegać".
50 rannych w jednym sezonie, w jednym ośrodku, a gdzie reszta kraju?
Wolne żarty, w Parku Narodowym biegają wolno, a co dopiero w lesie. Przecież psiarzowi nie przetłumaczysz, a nikt tego nie egzekwuje.
No to dzownie na straż leśna - nikt nie odebrał, na 112, kazali w---------ć, olałem temat. Nie ma gdzie, nie ma
Komentarz usunięty przez moderatora
wystarczy, że delikatnie wbije kieł i skóra sarny potrafi się rozedrzeć na sporym odcinku... czasem nawet flaki wyjdą... nie ma siły wtedy i trzeba zwierzę dobić
@jfrost: psy służą do polowań na te szkodniki oraz do chronienia przed nimi własności ludzi. I tu bambinizm wchodzi na pełnej...