Skoro alkoholizm jest wypisany na twarzy, to ten ratownik też jest alkoholikiem, bo wygląda jak żul i w dodatku ma bełkotliwą mowe. Zobaczcie sobie na yt, to jakiś ratownik celebryta, bełkocze że aż trudno zrozumieć co on mówi. XD Później taki ktoś traktuje pacjenta jak śmiecia bo niby poznał po wyglądzie że to ćpun albo alkoholik. XDD
To dobry tekst. Ale pokazuje też, że w praktyce, dla mężczyzn wobec alkoholu nie ma alternatywy. Jest powiedziane jakie rzeczy mogłyby być alternatywą, gdyby były dostępne: 1. dobre słowa i zrozumienie u żony oraz otoczenia; 2. szybkodostepna, państwowa pomoc psychologiczna. Ale nie są dostępne, więc nie ma alternatywy, po którą każdy mężczyzna mógłby sięgnąć. Pozostaje tylko a-----l, ze wszystkimi tego konsekwencjami.
@ZostaneMistrzem: Harley drogi. Hobby - trudna sprawa i nie wiadomo czy żona nie będzie jeszcze bardziej narzekać. Sport zasadniczo jest nieprzyjemny (osoby usportowione mają zupełnie odmienne zdanie, ale piją pewnie głównie te nieusportowione, które nie lubią uprawiać sportu).
@wu-jaszek mefeodron i twarde są nielegalne i droższe. Alko to względnie tanie źródło ułudy
Zakop. Źródło: kobieta.gazeta.pl i wszystko jasne..
@Doktor_PajHiWo: Ogólnie to bardzo zabawne jest to, że zwłaszcza takie źródła absolutnie nigdy praktycznie nie piszą o tym jak bardzo kobiety nadużywają alkoholu a jeśli już to robią to jest to bardzo romantyzowane. Bo wiadomo jak facet pije to jest alkusem, ale jak kobieta pije to jest winko z psiapsi, drineczek itp Gdzie nie oszukujmy się wejdziesz do pierwszego lepszego klubu lub nawet pójdziesz
Alko (jak i inne u----i) to jest kwestia jakiś genów jeśli chodzi o uzależnienie. Pamiętam jak za młodu po ostrej libacji do rana, latem na wakacjach - często takie imprezy były, niektórzy kumple (co teraz kiepsko skonczyli rozbite rodziny, jedne się powiesił itp) po przebudzeniu już walili p--o na kaca a wieczorem bal na nowo. Ja bym walną pawia dalej niż widzę nawet przez kolejne 3-4 dni nawet jak bym powachał a-----l
@sirdam: Ja na takich imprezach dwutygodniowych nigdy nie miałem problemu z wypiciem jednego czy czterech piw na kaca. Dalej jakoś szło i było znowu bajlando. Wakacje się kończyły. Tydzień się chorowało i trzeba było wrócić do rzeczywistości. Nie miałem z tym najmniejszych problemów. Teraz piję sporadycznie gdyż nie stać mnie na kaca i stracony dzień czy dwa. Sporadyczne picie to lampka wina/proseco albo jakieś dobre p--o typu IPA. Ostatnio nawet
@sirdam: Coś w tym jest , ja mam podobnie . Napić się moge jak jest ( prawdziwa okazja ), Gdy rano jest kac to nie ma mowy o żadnym klinie ,momentalnie jestem obrażony na wódkę itp ( ͡°͜ʖ͡°). Oczywiście się pogodze ale to min tydzien musi minąć. Ogólnie jak kac nie wystąpi to panuje zupełna neutralność jesli chodzi o a-----l na drugi dzień (
@MamByleJakiNick: we Francji pijesz wino do obiadu i wino na kolację. Portugalia to samo. Wiem bo byłem. I tak się zbiera z tym, że jest to rozłożone w czasie i ich stać na taksówki.
#gruparatowaniapoziomu czytałem w kilku miejscach fragmenty tej książki, muszę sobie kupić i czytać, kiedy mnie czasem nosi, żeby się uchlać do nieprzytomności.
@testa_di_moro: Znam te teleporty. Też kiedyś w Łodzi na pępkowe poszedłem w piątek. Do domu dotarłem w poniedziałek w południe. W międzyczasie byliśmy w Warszawie i chujwiegdzie jeszcze. Impreza na ulicy Kilińskiego w Łodzi mogła się różnie skończyć ;) Sam nie tykam już prawie wcale. Czasem IPA albo lampka wina/proseco. Ale kaca to sobie nie wyobrażam. Trzymaj się i wytrwałości tam!
Komentarze (218)
najlepsze
Później taki ktoś traktuje pacjenta jak śmiecia bo niby poznał po wyglądzie że to ćpun albo alkoholik. XDD
@Stiix: swój swojego szybko wywącha... :)
Ale nie są dostępne, więc nie ma alternatywy, po którą każdy mężczyzna mógłby sięgnąć. Pozostaje tylko a-----l, ze wszystkimi tego konsekwencjami.
@wu-jaszek mefeodron i twarde są nielegalne i droższe. Alko to względnie tanie źródło ułudy
@Doktor_PajHiWo: Ogólnie to bardzo zabawne jest to, że zwłaszcza takie źródła absolutnie nigdy praktycznie nie piszą o tym jak bardzo kobiety nadużywają alkoholu a jeśli już to robią to jest to bardzo romantyzowane. Bo wiadomo jak facet pije to jest alkusem, ale jak kobieta pije to jest winko z psiapsi, drineczek itp Gdzie nie oszukujmy się wejdziesz do pierwszego lepszego klubu lub nawet pójdziesz
Teraz piję sporadycznie gdyż nie stać mnie na kaca i stracony dzień czy dwa. Sporadyczne picie to lampka wina/proseco albo jakieś dobre p--o typu IPA. Ostatnio nawet
źródło: 6f85af8612268f4dc1b4f008ad7d64c7
PobierzSam nie tykam już prawie wcale. Czasem IPA albo lampka wina/proseco. Ale kaca to sobie nie wyobrażam.
Trzymaj się i wytrwałości tam!
źródło: CuBmavsWcAAuhpQ
Pobierz