jak BigTech dymają OpenSource
"W końcu ktoś to powiedział. Robię to od 10 lat i widzę, jak moje biblioteki lądują w zamkniętych modelach za 100 dolarów miesięcznie."
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 185
- Odpowiedz
"W końcu ktoś to powiedział. Robię to od 10 lat i widzę, jak moje biblioteki lądują w zamkniętych modelach za 100 dolarów miesięcznie."
Komentarze (185)
najlepsze
ale dokladniej ci nie powiem bo nie wiem, po prostu od razu widać jeżeli troche się używało chatgpt
może jak wrzucisz w jakiś wykrywacz AI z google to ci to potwierdzi
a autor tego posta na reddcie zapomniał się
@mialo_wyjsc_inaczej: za te czatowe zwroty powinien być sztum w jakimś escaperoomie gdzie drzwi są otwierane dopiero jak zapamiętasz wszystkie odzywki dla debili xd
Jest openstreetmap i każdy może teraz sapać po co dodawać tam dane skoro potem jakieś duże korporacje używają tego i sprzedają produkty. No ale jaka jest alternatywa? Google? Zamknieta licencja, zakaz kopiowania danych itd.
Jeśli będzie jakiś student i wymyśli startup jak wykorzystać te dane to może
@mvmxks: jasne, że tak. Problem w
@krebul: ale blisko, ci/cd to ładna nazwa na runner czytaj program który wykonuje polecania najczęściej zapisane w jakimś w ymlu. WOW.
a wiesz co było przed ci/cd? git hooki które wykonywały skrypt napisany najczęściej w bashu. WOW. Spokojnie jaskinowcy też potrafili automatyzować i nie musieli za każdym
Ostatnio jak rozmawialiśmy byłeś przekonany, że jestem lekarzem. Oblężona twierdza mocno ;)
@tubkas12: Słabych znasz adminów.
Wróćmy do rozmowy jak zrozumiesz co to jest K8s i jak działa, bo chyba myślisz, że jest czymś czym nie jest. Naprawdę, nie moja wina, że nie potrafisz ogarnąć czterech podstawowych pojęć i
1. licencjonuj biblioteke na lgpl
2. ŁEŁEŁE ALE JAK TO UZYWACIE MOJEJ BIBLITEKI W ZAMKNIETYM SOFCIE (bo k---a mogą)
Po prostu licencjonować biblioteki trzeba na pełnym gpl-u to korporacje same przyjda skomlac o licencje, a jak nie to sąd i elo.
Czasy indywidualnych kontrybucji do open source skonczyly sie 20 lat temu, jedyny wyjatek to jakis early adopters, albo tworca.
To znalezisko jest pisane przez jakies wanna be milionera frustrata, to jest zwykly belkot niedowartosciowego malego czlowieczka....
@Proogramista: w aż tylu pracowałeś?
@Bpnn: No i w nim z masz pełną wolność korzystania, w tym również odsprzedawania. Free as in freedom, not as in beer.