Urodzeni po 2002? "Takiej osoby nie zatrudnię". Prawnik o młodych pracownikach

"Jeżeli widzę pracownika powyżej 2002 r. urodzenia, to no przepraszam, ale takiej osoby nie zatrudnię. Już tyle razy sparzyłem się na takim pracowniku, na tak zwanym pokoleniu Z, czy jakby tam je nazwać, które wymaga, przychodzi do mnie na rozmowę kwalifikacyjną i pyta co on ode mnie dostanie (...)"

- #
- #
- #
- #
- #
- 282
- Odpowiedz






Komentarze (282)
najlepsze
Problemem młodych jest raczej to, że duża część nie ma dyscypliny pracy nawet kiedy dostaną dość dobre warunki. Ani chęci rozwoju osobistego, ot przyjść,
zajebiście, że masz problem do rozwiązania jako inżynier i Twoja firma zarobiła tym co pilnujesz miliony, ale ty dostajesz 2k więcej niż Pani na kasie której odpowiedzialność to max kilka ukradzionych flaszek
A prezesura / kierownictwo jeździ samochodami wartymi tyle ile 100 Twoich wypłat.
Znam dużo młodych pracowników którzy mają podejście "a po co wychodzić z inicjatywą jak nic z tego nie będę
@fantazm: Jednoczensnie 30 latkow, ktorzy nieco pozniej poszli na studia i maja chec rozwoju pracodawcy odrzucaja, bo co on robil tyle lat...
źródło: Bez tytułu
PobierzIt's wypok.