Mózg na dopingu
Prawdziwe błogosławieństwo czy diabelska matnia? Intrygujący artykuł na temat środków stymulujących działanie mózgu.

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 148
Prawdziwe błogosławieństwo czy diabelska matnia? Intrygujący artykuł na temat środków stymulujących działanie mózgu.

Komentarze (148)
najlepsze
:O Siedzisz mi w głowie? Tak, dokładnie ten film. :D
FUCK! Jak człowiek ma mieć szansę z konkurencją, kiedy część ludzi po prostu urodziła się zdolniejsza, a inna część jedzie na wspomagaczach? Brak wiedzy o tak ważnej rzeczy może być katastrofalna dla kariery, a co za tym idzie życia.
Bo nikt mi nie wmówi (ponad pół życia mam za sobą i jestem osobą bardzo świadomą) - że pieniądze i kariera
Średniak jeżdżący koparą pewnie z 80 jak nie więcej.
To nie jest tak, że w normalnych krajach przeciętny człowiek musi nie wiadomo jak zap@$#$#!ać by mieć dom z ogródkiem, psa, 2 samochody i utrzymać gromadkę dzieci. Po prostu w Polsce wszystko jest poj%$!ne. Kiedyś były płace niskie i tanie nieruchomości. Teraz wszelkie ceny mamy jak na zachodzie, płace dalej
Aktualnie wolę iść pobiegać, naturalne endorfiny powodują że siadam do nauki z entuzjazmem :)
A uzależnienie to SPORY problem, abstrahując od rzeczy od której jest się uzależnionym...
Czyli doskonale, na setki tysięcy Niemców zażywających to pierwszy przypadek zaobserwowanego uzależnienia przez ordynatora specjalistycznej kliniki.
Do tego zażywała ogromne dawki i dopiero przy tak dużych pojawiły się
To moze cie zfrustrowac.
Generalnie jest teraz taka masa
Ciekawe, że bez wspomagaczy też mogą być podobne efekty o jakich piszesz. Wystarczy nadmiar wiedzy naukowej (opartej na badaniach).