Ech, ciężko do wszystko ogarnąć, no ale mam przedziwne wrażenie, że Polsilver ma fobie na miarę naszych czasów: czyli syndromus-nierobus. Kolega nagle przestał być oczkiem w głowie rodziców i przychodzi refleksja, że nie da rady tak dłużej... Wszyscy mają jakies problemy, lęki ale kolega wygląda na całkiem sprawnego umysło, fizycznie (praca na budowie).
Tekst na wykop to wynik jakiejś chorej pogadanki z psychologiem, lub kimś, kto za takiego się uważa i zasada:
Widzę, że kolega Polsilver wprowadza zwyczaje z reddita - tworzy fałszywy obraz siebie dla zabawy (plaga na iama...)
A w takiej hipotetycznej sytuacji skłamałbym, wymyślając szkołę. Świadectwo maturalne wydrukować na dobrej drukarce. Nawet jakby złapali, nic złego się nie stanie.. w najgorszej sytuacji wyrok w zawieszeniu
@lucku: Ekto czy nie, to nie ma znaczenia. Dobra dieta + ćwiczenia (nie mówię, że od razu "hardkorowo na siłownia", ale ogólnorozwojowe w domu nawet) i kilka kilogramów złapiesz. Ja jestem mezomorfikiem, to faktycznie mam łatwiej (rok temu 56 przy 167cm wzrostu, teraz 71 i ok. 10-12% tkanki tłuszczowej), ale mój kumpel przy wzroście 185 cm jakieś 1,5 roku temu ważył 68 kg i też jest ektomorfikiem. Teraz waży 100
Lęki lękami, fobie fobiami, ale zrób sobie taki 1 dzień w tygodniu, w którym będziesz cały dzień od rana do wieczora siedział na dworze, nieważne gdzie, może to być las, park, jeziorko, bo siedzenie w domu tylko pogłębia to wszystko.
Komentarze (438)
najlepsze
Tekst na wykop to wynik jakiejś chorej pogadanki z psychologiem, lub kimś, kto za takiego się uważa i zasada:
- byłem
A w takiej hipotetycznej sytuacji skłamałbym, wymyślając szkołę. Świadectwo maturalne wydrukować na dobrej drukarce. Nawet jakby złapali, nic złego się nie stanie.. w najgorszej sytuacji wyrok w zawieszeniu
o, w sumie napisał nawet sam wyżej wreszcie, wiedziałem że mam racje ;)
BTW. Ja nie mam problemu ze stresem ani nic takiego a ważę 60kg przy 180cm i nie ma znaczenia ile jem. Po prostu jesteś ektomorfikiem.