@Polsilver: Rozumiem cię doskonale. Nie chcę się tutaj za bardzo obnażać, powiem tylko że miałem takie coś kiedy miałem około 18-19 lat. Wszyscy się na mnie patrzyli, cały czas mi się wydawało że wyglądam dziwnie, śmiesznie. Nie umiałem się wysłowić przy obcych ludziach, ogólnie jakoś tak sztywniałem jak ktoś się na mnie patrzył. Odpadały wizyty w galeriach handlowych tzn. jak naprawdę nie miałem wyjścia i musiałem pójść, to szedłem z
@mrmydlo: To również mam , kiedyś gdy miałem jeszcze znajomych zawsze wydawało mi się , ze gdy gdzieś wyszedłem na chwile czy to do łazienki czy zapalić to , ze słyszę jak mnie obgadują i się ze mną śmieją.. Wiedziałem ze to nie jest prawda no ale... Rozumiesz..
Ważysz 54 kilogramy i pracowałeś na wszystkich budowach... hmm. Co ty tam robiłeś? Bo chyba nic cięższego od pędzla to nie nosiłeś.
I ten tekst, że nie chcesz zabierać pieniędzy tym co naprawdę potrzebują... jak by oni mieli dostać mniej przez to, że ty z budżetu będziesz zabierał te 500zł (w maksie) miesięcznie.
Na choroby które podajesz jest wiele znakomitych leków, wiem bo sam musiałem odwiedzać psychiatrę w pewnym momencie życia. Idź
@DawidWarsaw: Mówię o terapii dla ludzi z fobią społeczną i innymi. Leki też są w takich używane, ale jeśli lekarz jest dobry to nie zaszkodza na pewno a zwiększają skuteczność samyhc sesji terapetutycznych. Tak się składa, że mniej więcej orientuje się w temacie. Kolega wyżej nie jest jedynym, który ma problemy ze sobą -,-
Komentarze (438)
najlepsze
Czy wydaje Ci się że ludzie się z ciebie śmieją, obmawiają za plecami?
Pytam bo miałem w swoim życiu pewien epizod, jak się potem okazało wywołany długotrwałym silnym stresem.
I ten tekst, że nie chcesz zabierać pieniędzy tym co naprawdę potrzebują... jak by oni mieli dostać mniej przez to, że ty z budżetu będziesz zabierał te 500zł (w maksie) miesięcznie.
Na choroby które podajesz jest wiele znakomitych leków, wiem bo sam musiałem odwiedzać psychiatrę w pewnym momencie życia. Idź
a ja się boję, k$!@a, polecony odebrać z poczty bo albo jakaś kontrola albo zaległości...
Idź do psychiatry i się lecz - szkoda życia.
Kwalifikację na fizycznego możesz zdobyć w najbliższym urzędzie pracy i niepotrzebne do tego jest żadne wykształcenie.