@Strumien_Objetosci: "Prawie" doświadczenie przeprowadził, tylko zapomniał, że w każdym mięsie jest woda i trzeba by do czegoś porównać wyniki. Ale komentarze autora pod tym wpisem są najlepsze:
"Wymyślą raczej sposób, żeby woda nie wyciekała podczas smażenia"
Proponuje udać się do szkoły na lekcje biologii i chemii, aby dowiedzieć się czegoś na temat: błony komórkowej, denaturacji białek, komórki mięśniowej, stanów skupienia wody. Aby potem nie pisać takich
Dlatego dobrze mieć gospodarstwo i swojskie jedzenie :) Żadna szynka nie smakuje tak dobrze jak zrobiona przez samego siebie i własnoręcznie uwędzona :)
Do naszego mięsa rzeczywiście jest dodawanych sporo dodatków, ale jest to głównie skrobia. Cel jest taki aby zwiększyć masę towaru i jest to wszystkim znana praktyka.
Ja tęsknię za takim mięsem jak było z PRLu. Pamiętam jak mama stała całą noc za szynką, ale jak już się udało kupić to była to prawdziwa dobra szynka.
A jak mnie wyganiała po chleb to pamiętam że był tak pyszny że po drodze pół bochenka
@vansrudiger: ostatnio był o tym artykuł jak Krakowski Kredens leci w chooya z tą super ekologiczną, taką jak kiedyś żywnością. gruba kasa stroi za tymi zaprojektowanymi etykietami, paniami w fartuchach i drewnianymi półkami. nie powiem że nie te produkty są niedobre, ale na pewno nie warte swojej ceny. płaci się dodatkowo za ładne opakowanie i cenę wynajmu w centrach handlowych i na głównych ulicach dużych miast. taką samą kiełbasę można
@Strumien_Objetosci: Jest Krakowski Kredens, w którym kupisz prawdziwe kiełbasy i szynki. Nie wiem, ile jeszcze wytrzymają, zanim się zepsują. Niestety nie ma tam mięsa. Kupowanie na bazarze to jednak ryzyko.
Komentarze (18)
najlepsze
Taki "pomiar" nie mówi absolutnie nic.
"Wymyślą raczej sposób, żeby woda nie wyciekała podczas smażenia"
Proponuje udać się do szkoły na lekcje biologii i chemii, aby dowiedzieć się czegoś na temat: błony komórkowej, denaturacji białek, komórki mięśniowej, stanów skupienia wody. Aby potem nie pisać takich
szkoda by zamieniac schabowego na mcdonalda
Podam kilka przykładów:
-kiełbasa jest pełna chemii, tłuszczu, wody, zmielonych kości i
Ja tęsknię za takim mięsem jak było z PRLu. Pamiętam jak mama stała całą noc za szynką, ale jak już się udało kupić to była to prawdziwa dobra szynka.
A jak mnie wyganiała po chleb to pamiętam że był tak pyszny że po drodze pół bochenka