Aktywne Wpisy

choochoomotherfucker +339
Nie do końca rozumiem hejt na użytkowanie SM42 z węglarkami w mieście jako osobówki. Sama się takowymi nie poruszam, natomiast podobają mi się i widzę szereg plusów:
+ siedzisz wysoko, światła innych aut nie rażą tak mocno w nocy
+ doskonała widoczność na pół miasta
+ przestronne wnętrze, zmieści się rodzina, pies, rower, wózek, zakupy i pół osiedla
+ radzi sobie z krawężnikami, śniegiem i torami bez narzekania
+ charakterystyczny warkot i wstrząsy skutecznie wyciszają myśli i
+ siedzisz wysoko, światła innych aut nie rażą tak mocno w nocy
+ doskonała widoczność na pół miasta
+ przestronne wnętrze, zmieści się rodzina, pies, rower, wózek, zakupy i pół osiedla
+ radzi sobie z krawężnikami, śniegiem i torami bez narzekania
+ charakterystyczny warkot i wstrząsy skutecznie wyciszają myśli i
źródło: taxi4
Pobierz
pokrentnik +561
Nie do końca rozumiem hejt na użytkowanie koparki kołowej Bagger 293 w mieście jako codziennego środka transportu. Sam się takim nie poruszam (bo zajmuje trzy województwa), ale widzę szereg plusów:
Siedzisz wysoko: Dosłownie nad chmurami (kabina jest na wysokości kilkunastu pięter). Światła innych aut nie rażą, bo ich nawet nie widzisz – są gdzieś 90 metrów pod Tobą.
+Prześwit i krawężniki: Dziurawe drogi? Bagger nie zauważa dziur, on je tworzy. Krawężnik o wysokości pół
Siedzisz wysoko: Dosłownie nad chmurami (kabina jest na wysokości kilkunastu pięter). Światła innych aut nie rażą, bo ich nawet nie widzisz – są gdzieś 90 metrów pod Tobą.
+Prześwit i krawężniki: Dziurawe drogi? Bagger nie zauważa dziur, on je tworzy. Krawężnik o wysokości pół
źródło: 467855110_1307760930579972_3510903690263422892_n
Pobierz




źródło: comment_sEDmwjSs83lnjrDCaHhxI6jKneLrY62C.jpg
Pobierz@Grzechu3121: jadąc na bliźniakach może o coś zaczepił