Wpis z mikrobloga

@FilozofujacaCalka: W poniższym wywiadzie Jan Fijor mówi, że jeżeli ktoś żyje w takiej klatce, to przecież nie działa wbrew sobie tylko robi to z własnej woli, więc alternatywa jest dla niego jeszcze gorsza.

Następnie sam podał przykład człowieka, który przyjechał z Laosu bodajże i mieszkał pod schodami, grał na ulicy i zbierał pieniądze, ktoś go zauważył i zatrudnił do grania w restauracji, a po jakimś czasie ten sam człowiek w
S.....r - @FilozofujacaCalka: W poniższym wywiadzie Jan Fijor mówi, że jeżeli ktoś ży...
  • Odpowiedz
@Epoche: nie wiem do kogo, wyskakujesz mi tutaj z jakimiś korporacyjnymi szczurami.

Ja nie mam z tym problemu, praca nie konieczie musi byc przyjemna, liczy sie to co robisz i kim jestes po niej.
  • Odpowiedz
@Epoche: podoba mi sie to, że ludzie pracujacy tam w podobnym wymiarze czasowym zarabiaja wiecej i maja lepsze zycie tam niz tu + to byl zwykly repost obrazka nie ma sie czym podniecac
  • Odpowiedz
@Epoche: Oczywiście, co przecież nie znaczy ze sam nim jestem/będę/byłem. Po prostu praca jak każda inna - są fajne korporacje, nienormalne i tyle. Przy doskonałej konkurencji i wolnym rynku korporacje które by traktowały pracownikó jak śmieci by szybko zniknęły z rynku i tyle. Ja wiem, zę lewicowcy chcieli by żreć i żyć, a do pracy zmuszać innych, jak to robią teraz. Weźmy Polskę, rzeczywiste bezrobocie wynikajace z wszystkich czynników, porónując
  • Odpowiedz
@Loloman:

Przy doskonałej konkurencji i wolnym rynku korporacje które by traktowały pracownikó jak śmieci by szybko zniknęły z rynku i tyle.


Przecież to jest bajka wciskana na zasadzie - będzie super bo mi sie tak wydaje.

Co na to fakty historyczne? Historia poucza nas że przeżywały przedsiębiostwa najbardizej "dojące" pracowników bo miał najwiekszy zysk a potem łączyły się w monopole i powstawał kapitalizm monopolistyczny i dojenie konsumenta.
  • Odpowiedz