Wpis z mikrobloga

@Average-CottonWorld-Enjoyer: no bo jak jesteś w c--j otyły i zdesperowany to wizja utraty 1kg na tydzień nie jest dla ciebie atrakcyjna ¯\(ツ)/¯ to tak jakby tobie ktoś powiedział że jak będziesz od dzisiaj ciężko pracował kilkanaście godzin dziennie to za 15 lat osiągniesz wolność finansową
  • Odpowiedz
@jan-kankan: Ale tak serio kto ma testować diety? Wysportowana fit trenerka z doskonała dyscypliną czy otyła osoba z r--------m poziomem cukru, problemami z napadami głodu, objadaniem się ze stresu, niskiej samooceny czy miliona innych problemów psychicznych gdzie jedzenie jest sposobem tłumienia emocji? Osoba po prostu przyzwyczajona do wpychania w siebie 4000 kcl dziennie? Z niezdrowymi nawykami i sposobem życia?
Jak ktoś nie ma z tym problemów każda dieta będzie miła
  • Odpowiedz
@jan-kankan: w tym przypadku to sa faktycznie zaburzenia odżywiania a nie zwalanie na grube kosci. To nie jest ten sam sort grubasek, ktorym sie po prostu nie chce. One muszą włożyć w to o wiele wiecejnoracy, pracując głównie nad psychika. Wykopki nie rozumieją tego problemu wiec go ovzywiscie spłycają
  • Odpowiedz
@jan-kankan: ja to się całe życie bawię dietą, raz 110kg, bo silownia i masa, raz 72, bo gry zespołowe, raz 80, bo forma na wakacje, innym razem znowu 100, bo jakiś rekord na płaskiej, później znowu 70, bo w ogóle mi się nie chce trzymać diety i dbam jedynie o białko. I tak 40 lat bujam się z własnej woli, czasem trzymając michę 3 miesiące, czasem miesiąc, a czasem rok
  • Odpowiedz