Wpis z mikrobloga

@sforce: jesli dobrze pamietam to kiedys sie mówiło że inflacja sie dzieli na tą podażową i tą popytową. Jesli obecna inflacja wyniks ze wzrostu cen ropy to to jest inflacja podażowa, a wtedy sam wxrost stóp chyba zbytnio nic nie da.

Nie wiem czy mam racje, jak nie to inni mnie wytlumaczą
  • Odpowiedz
@KMDZ: Masz częściowo racje.

Obecna inflacja to w dużej części ropa, co nie znaczy, że podwyżka nic nie da, bo mimo wszystko zmniejszy te inflacje popytową.

Ale generalnie moim zdaniem 90% pewności na wzrost to za dużo. Na spokojnie mogą zostawić i powiedzieć, że jak się utrzyma to dopiero następnym razem podniosą.

Cokolwiek się stanie nic mnie nie zdziwi.
  • Odpowiedz