destrukt_menniczy
1461 + 1 = 1462

Tytuł: Srebrne orły
Autor: Teodor Parnicki
Gatunek: powieść historyczna
Ocena: 10/10
ISBN: 9788373926097
Wydawnictwo: Noir sur Blanc
Liczba stron: 420
Powieść ta została napisana w 1944 roku w Jerozolimie. Jest coś fascynującego i tajemniczego w początkach polskiej państwowości, a okoliczności napisania o tych sprawach akurat w okresie II wojny światowej nie są sprawą przypadkową. Jak zaznacza Andrzej Nowak we wstępie do tego wielkiego dzieła Parnickiego, autor zdecydował się spojrzeć na to nasze wychodzenie z „ciemnych wieków” przez pryzmat doświadczeń wojennych, by nadać temu wszystkiemu charakter uniwersalny. Była to jego próba pogodzenia się z losem. Muszę zaznaczyć, że jest to powieść historyczna w pełnym tego słowa znaczeniu. Dużo w tym wszystkim historiozofii, ale w zasadzie opowieść i charaktery głównych postaci mają oparcie w faktach. Książka ta porusza bardzo wiele tematów, przede wszystkim skupia się na Cesarstwie Rzymskim, zwłaszcza na postaci Ottona III. Srebrne orły są w ogóle pełne wyrazistych bohaterów i bohaterek. Machinacje i walka o władzę w cesarstwie głównie dwóch rodów: Krescencjuszy i hrabiów Tusculum, intrygi papieskie, wszechobecna atmosfera spisku, niemieckie dążenie do potęgi, dylematy moralne, refleksja nad własną tożsamością, przyjaźnie, zdrady – wszystko niesamowicie wciąga, a to przecież nie wszystkie motywy występujące w tej powieści. Jestem przekonany, że jest to jedna z tych książek, w których przy każdym przeczytaniu można by odkryć wiele interesujących spraw, na które wcześniej nie zwróciło się uwagi. Do tego wszystkiego zgrabnie wpleciona jest sprawa polska, a autor snuje ciekawą wizję, w której nasz kraj ma możliwość zostać hegemonem Europy. Wielowątkowość i bogactwo treści mogą przytłoczyć. Przy tej lekturze może być potrzebny research, by pewne fakty sobie uporządkować, ale naprawdę warto, bo była to jedna z moich najwspanialszych przygód czytelniczych. Sam styl autora jest wyśmienity, niewymuszony i przez tę powieść się po prostu płynie. Warto poświęcić tej historii czas i przeżyć ją głęboko. Powieść kompletna, powszechnie uważana za opus magnum Teodora Parnickiego.

#bookmeter #ksiazki #recenzjaksiazki #czytajzwykopem #powieschistorycznabookmeter
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
ksanthippe
ksanthippe
@destrukt_menniczy najlepsza polska powieść historyczna o tych czasach obok cyklu Gołubiewa o Chrobrym
Lohengrin
@destrukt_menniczy: mam Sekret trzeciego Izajasza tego autora, po dziadku jeszcze, i kiedyś w końcu muszę sie za to zabrać
Sheckley2
@destrukt_menniczy: Aecjusz. Ostatni Rzymianin tez byla świetna 🙂. To jak Parnicki poszedł w niej w bezkompromisiwość bylo dla mnie cudowną odtrutką po współczesnych powieściach historycznych. Aecjusz w jego ujęciu to bezwzględny polityczny gracz, ktory spiskuje i walczy by utrzymać się nie tylko na powierzchni, ale w ogóle przy życiu. Jego konflikt z Gallą Placydią w powieści Parnickiego to prawdziwy banger jesli chodzi o tego rodzaju wątki literackie