Wpis z mikrobloga

@Ulquiorra: pójście na divy to było przekroczenie Rubikonu. W mniejszym lub większym stopniu się oszukiwałem, ale od pójścia zero wątpliwości że już nigdy nic nie będzie.

Oprócz bycia podludziem rozwaliłem sobie też głowę
  • Odpowiedz