Wpis z mikrobloga

@LogujeSieGlonem: Niby heheszki, ale oni tam żyją jak nasi na początku XX wieku z miksem lat 50-60-tych. Ktoś tam prąd ma, radio to główne żródło informacji, na całą wioskę 1 telewizor z któego leci prawda objawiona. Prawdziwy chów klatkowy ludzi, zapewnić odrobinę żywności i schronienie od warunków atmosferycznych, aby pracowali na pana. Trzoda chlewna zrobiona z człowieka przez garstkę zwyrolów, mnie to przeraża.
  • Odpowiedz
  • 1
@NinjaGunn: W World War Z (książce), cały naród zniknął bez sladu. Tak mi się skojarzyło z tym zdjęciem, może ono nawet było inspiracją dla autora.
  • Odpowiedz
Niby heheszki, ale oni tam żyją jak nasi na początku XX wieku z miksem lat 50-60-tych. Ktoś tam prąd ma, radio to główne żródło informacji, na całą wioskę 1 telewizor z któego leci prawda objawiona. Prawdziwy chów klatkowy ludzi, zapewnić odrobinę żywności i schronienie od warunków atmosferycznych, aby pracowali na pana. Trzoda chlewna zrobiona z człowieka przez garstkę zwyrolów, mnie to przeraża.


@NinjaGunn: niby tak, ale jest niezerowa szansa, że
  • Odpowiedz
@NinjaGunn: W ostatnim czasie (rok-dwa) w KRLD mamy trochę otwarcie na świat, znaczy na Chiny. Pojawiły się np. samochody, które można posiadać prywatnie (!) i mają pierwsze w historii kraju korki na drogach. KRLD przeżywa obecnie skok technologiczny i zobaczymy do czego on doprowadzi, bo sam w sobie jest szalenie interesującym eksperymentem społecznym.
  • Odpowiedz
@NinjaGunn: ale jak jesteś turystą (bez kamery) to ponoć raj na ziemi nawet dostaniesz prywatnego ochroniarza na czas wizyty! (który definitywnie jest tu dla twojego bezpieczeństwa a nie aby kontrolować czy robisz zdjęcia)
  • Odpowiedz