@vantablank: Chyba chodzi, że niektórzy autyści są bardzo wrażliwi na konsystencję, teksturę jedzenia, coś w tym stylu. I takie wymieszane różne rzeczy wywołują jakieś ataki nerwowe, obrzydzenie, nie zjedzą tego choćby nie wiem jak głodowali.
@Kotusiowy: Co jest autystycznego niby w tym? Jak mam kartofle, kotleta, sos i surówkę to mam 4 rzeczy a nie jedną breję i chcę je jeść oddzielnie a nie pobełtane. Jak jesz frytki z browarkiem w ręce to konsumujesz to oddzielnie czy wrzucasz frytki do kufla?
źródło: 6340
Pobierz