Wpis z mikrobloga

@LostHoldenCaulfield: ogólnie porownywanie w tej kwestii nie ma sensu z uwagi na dysproporcję w dynamice relacji damsko-męskich w konktekście matrymonialnym, kobieta może tak właściwie powiedziec co chce a i tak znajdą się chętne samce, próba stosowania logiki nie ma tutaj zbytnio sensu że ona wymaga coś a sama nie chce coś tam, bez znaczenia i tak będa samce które podbiją atencję
  • Odpowiedz
@LostHoldenCaulfield: mało brakowało i prawie o-----------y na miejscu temu wzrostakowi. Gdyby tą rozmowę przeprowadzał wyłysiały manlet to by go bez wahania spoliczkowały, a ten próbując się bronić zostałby jeszcze zglanowany przez hordę przechodniów którym włączyłby się białorycerski tryb SAMICA W NIEBEZPIECZEŃSTWIE
  • Odpowiedz