przy reformie PIP większość umów B2B idzie do kosza jako krycie etatu. Już to widzę jak w sądzie ktoś będzie bronił tego, że robił pracę dla swojego KLIENTA na JEGO korpo sprzęcie w wyznaczonych przez niego godzinach spowiedzi przed scrum masterem :~~~DDDDDD
model rozwoju konkurowaniem tanimi kosztami pracy jedzie na ściane, its over dla jego.
@Need: Jak sobie robisz front-end czy crudy w mikroserwiskach to pewnie możesz śmiało klepać na swoim sprzęcie. Przy poważnych projektach masz sterte wymagań bezpieczeństwa z czego wymuszoną pracę na sprzęcie służbowym, także dla inspektora wielki uj do d--y. No ale jednak teraz będzie trudniej mimo wszystko.
żadne poważne korpo się na to nie zgodzi, nie ma na to szans żadnych, zwłaszcza teraz kiedy wektory ataków robią się ultra wyrafinowane i tempo przeprowadzania tych ataków jest zautomatyzowane, widzę po swoim korpo jak w----------o skalę incydentów od nwoego roku. Chyba, że mówimy o klepaniu stronek w wordpressie dla lokalnego janusza i jego pizzeri to
@Need: robilem tak i tak, w obu przypadkach dla korpo. A tak w ogole to nie ma to znaczenia czyj jest sprzet. W prawie masz jasno sprecyzowane co jest wyznacznikiem stosunku pracy i nie ma tam nic o narzedziach ¯\(ツ)/¯
Ogolnie p---------e o szopenie, dla wiekszosci ludzi nie zmieni sie totalnie nic. No dobra, ci cwaniacy od urlopów na b2b, lol, już ich pewnie nie mają albo są na uop
Głównym kryterium oceny, czy mamy do czynienia z faktycznym samozatrudnieniem, czy pozorną umową B2B, jest stopień samodzielności wykonawcy. Jeśli przedsiębiorca zawierający umowę B2B ma pełną swobodę w organizacji swojej pracy, świadczy usługi dla wielu klientów i sam decyduje o sposobie realizacji zadań, umowa ma charakter
@Need: gdzie podzielone niby? to jest jakiś clickbejt albo typy z blogu prawnego nie znają przepisów. Masz, Art. 22 Kodeksu pracy:
§ 1: Przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca do zatrudniania pracownika zawynagrodzeniem.
ale co to jest za argumentacja w ogóle, w prawie jest coś takiego, że nie muszą być wyszczególnione co do joty wszystkie przypadki, jeżeli kontroler uzna, że to jest przesłanka to skieruje sprawę do sądu i do widzenia. Co do tego jak to będzie działać na linii klient -> pośrednik -> jdg to akurat ciekawe, ale no nie wiem czy to jest takie proste zeby to wystarczylo do pominięcia
@GooPae: przecież jako klepak to ty nawet środowiska nie powinieneś widzieć - wszystko leci przez cicd chain - team devopsowy powinien przygotować ci toolset pod local development byś miał namiastkę środowiska runtime. To że ty masz naszego-korpo laptopa zarządzanego przez kolegów z bangalore (który niby jest „safe”) mnie nie interesuje - równie dobrze możesz prosto z pentagonu commity pushowac - zawsze zakładamy asume bridge
@Need: artykuł prawny ci dalem a ty sie mnie pytasz co to za argumentacja? Dyskusja na wysokim poziomie.
No może to wykorzystać jako poszlake, owszem, tak samo jak to ze mam zielone skarpety. Tylko co z tego? Odpowiadasz im rządaniem wskazania konkretnych przeslanek - kierownictwo, czas, miejsce, zakaz zlecania obowiązków i tyle. Caly czas masz możliwosć wglądu w protokół. Jak mimo to ktoś ci zrobi o to jazde na podstawie
przy reformie PIP większość umów B2B idzie do kosza jako krycie etatu. Już to widzę jak w sądzie ktoś będzie bronił tego, że robił pracę dla swojego KLIENTA na JEGO korpo sprzęcie w wyznaczonych przez niego godzinach spowiedzi przed scrum masterem :~~~DDDDDD
model rozwoju konkurowaniem tanimi kosztami pracy jedzie na ściane, its over dla jego.
@Need: Jak sobie robisz front-end czy crudy w mikroserwiskach to pewnie możesz śmiało klepać na swoim sprzęcie. Przy poważnych projektach masz sterte wymagań bezpieczeństwa z czego wymuszoną pracę na sprzęcie służbowym, także dla inspektora wielki uj do d--y. No ale jednak teraz będzie trudniej mimo wszystko.
@GooPae:
żadne poważne korpo się na to nie zgodzi, nie ma na to szans żadnych, zwłaszcza teraz kiedy wektory ataków robią się ultra wyrafinowane i tempo przeprowadzania tych ataków jest zautomatyzowane, widzę po swoim korpo jak w----------o skalę incydentów od nwoego roku. Chyba, że mówimy o klepaniu stronek w wordpressie dla lokalnego janusza i jego pizzeri to
Ogolnie p---------e o szopenie, dla wiekszosci ludzi nie zmieni sie totalnie nic. No dobra, ci cwaniacy od urlopów na b2b, lol, już ich pewnie nie mają albo są na uop
zdania są podzielone
§ 1: Przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca do zatrudniania pracownika zawynagrodzeniem.
Widzisz tu coś o sprzęcie?
ale co to jest za argumentacja w ogóle, w prawie jest coś takiego, że nie muszą być wyszczególnione co do joty wszystkie przypadki, jeżeli kontroler uzna, że to jest przesłanka to skieruje sprawę do sądu i do widzenia. Co do tego jak to będzie działać na linii klient -> pośrednik -> jdg to akurat ciekawe, ale no nie wiem czy to jest takie proste zeby to wystarczylo do pominięcia
No może to wykorzystać jako poszlake, owszem, tak samo jak to ze mam zielone skarpety. Tylko co z tego? Odpowiadasz im rządaniem wskazania konkretnych przeslanek - kierownictwo, czas, miejsce, zakaz zlecania obowiązków i tyle. Caly czas masz możliwosć wglądu w protokół. Jak mimo to ktoś ci zrobi o to jazde na podstawie