@mirko_anonim: Obecnie żaden znaczący polityk nie używa argumentu że społeczeństwo nie chce tej zmian. Wręcz przeciwnie bo bardzo ochoczo to głoszą w kampaniach wyborczych bo sondaże pokazują że ponad połowa społeczeństwa chce. Jednak gdy przychodzi co do czego to konsekwencje w postaci reakcji tej "drugiej" części społeczeństwa są zbyt duże. Jeśli chcecie coś zmienić to próbujcie przekonać na argumenty innych obywateli a nie polityków. Takimi petycjami/formularzami to możecie rzucać jak
@IwanDubietkov: no dobra, czyli w Kanadzie po legalizacji były zatrucia. A teraz opowiedz mi o tym co to ma wspólnego z tym projektem, o którym tu jest mowa.
może przyhamuj trochę z ziółkiem
Ale ja nie jaram zioła, sam mówisz że za dużo było palone to ty przyhamuj, ja nie mam z czym.
@TheRealMikz: nie tylko w Kanadzie, jestem pewien jeszcze co najmniej Czech i Niemiec. Śmiałby nawet powiedzieć że to zjawisko globalne objawiające się zaraz po znisieniu restrykcji jak i długofalowo. Najwięcej nowych zatruć było wsród młodzieży. Spora część przypadków hospitalizacji to psychozy. Stąd sprzeciw wobec projektu. Pozdrawiam
jestem pewien jeszcze co najmniej Czech i Niemiec. Śmiałby nawet powiedzieć że to zjawisko globalne objawiające się zaraz po znisieniu restrykcji jak i długofalowo.
@IwanDubietkov: a na jakiej podstawie? Do tego zapytam ponownie: odróżniasz legalizację od dekryminalizacji czy niezbyt? Bo to, co mówisz, sugeruje jakbyś nie odróżniał. Przy tak podstawowych błędach twoja ocena tych zmian legislacyjnych jest całkowicie nietrafiona.
Najwięcej nowych zatruć było wsród młodzieży. Spora część przypadków hospitalizacji
@TheRealMikz: są badania pojazujace ze thc na stale zmienia powiązania neuronowe w mózgu. Nawet opiaty tego nie robią. Chcesz sobie zniszczyć życie? Pal blanty od dzieciaka
@markhausen: Tak
Serio?
No chyba było palone przy pisaniu tych uzasadnień xD i jeszcze zwracanie uwagę na za wysoką cenę towaru ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Obecnie żaden znaczący polityk nie używa argumentu że społeczeństwo nie chce tej zmian. Wręcz przeciwnie bo bardzo ochoczo to głoszą w kampaniach wyborczych bo sondaże pokazują że ponad połowa społeczeństwa chce. Jednak gdy przychodzi co do czego to konsekwencje w postaci reakcji tej "drugiej" części społeczeństwa są zbyt duże. Jeśli chcecie coś zmienić to próbujcie przekonać na argumenty innych obywateli a nie polityków.
Takimi petycjami/formularzami to możecie rzucać jak
@IwanDubietkov: no to ogranicz.
Ale ja nie jaram zioła, sam mówisz że za dużo było palone to ty przyhamuj, ja nie mam z czym.
@IwanDubietkov: a na jakiej podstawie?
Do tego zapytam ponownie: odróżniasz legalizację od dekryminalizacji czy niezbyt? Bo to, co mówisz, sugeruje jakbyś nie odróżniał. Przy tak podstawowych błędach twoja ocena tych zmian legislacyjnych jest całkowicie nietrafiona.