Aktywne Wpisy
kurde_ +14
Wziąłem za żonę kobietę która jest niestabilna emocjonalnie. Jest p----------a. Teraz po ślubie to wychodzi. Odcina mnie od znajomych od rodziny snuje jakieś teorie spiskowe. Nie mogę nic porobić poza domem chociażby ogarnąć auto czy pomóc bratu na budowie bo zaraz mi p------i że nie poświęcam jej i dziecku czasu. Czuję się jak w psychiatryku. Z chęcią wziąłbym rozwód ale mam z nią kilku miesięcznego syna #gorzkiezale #zwiazki
Mirki co myślicie o modleniu się?
Ogólnie to jakimś zawziętym katolem nie jestem, nie wiem nawet czy wierzę w jakąś siłę wyższą, raczej nie jest to coś naturalnego dla mnie. Ale ostatnio są takie momenty w życiu w których po prostu dobrze jest usiąść w ciszy a monolog wewnętrzny zamienić na „jednostronny dialog”. Nawet na chwilę się odkleić od rzeczywistości, wmówić sobie, że możesz komuś narzekać na świat, zrzucić z siebie odpowiedzialność
Ogólnie to jakimś zawziętym katolem nie jestem, nie wiem nawet czy wierzę w jakąś siłę wyższą, raczej nie jest to coś naturalnego dla mnie. Ale ostatnio są takie momenty w życiu w których po prostu dobrze jest usiąść w ciszy a monolog wewnętrzny zamienić na „jednostronny dialog”. Nawet na chwilę się odkleić od rzeczywistości, wmówić sobie, że możesz komuś narzekać na świat, zrzucić z siebie odpowiedzialność
źródło: IMG_0514
Pobierz



Serio?
No chyba było palone przy pisaniu tych uzasadnień xD i jeszcze zwracanie uwagę na za wysoką cenę towaru ( ͡° ͜ʖ ͡°)
źródło: 1000027359
PobierzObecnie żaden znaczący polityk nie używa argumentu że społeczeństwo nie chce tej zmian. Wręcz przeciwnie bo bardzo ochoczo to głoszą w kampaniach wyborczych bo sondaże pokazują że ponad połowa społeczeństwa chce. Jednak gdy przychodzi co do czego to konsekwencje w postaci reakcji tej "drugiej" części społeczeństwa są zbyt duże. Jeśli chcecie coś zmienić to próbujcie przekonać na argumenty innych obywateli a nie polityków.
Takimi petycjami/formularzami to możecie rzucać jak
@markhausen: Tak
@IwanDubietkov: no to ogranicz.
Ale ja nie jaram zioła, sam mówisz że za dużo było palone to ty przyhamuj, ja nie mam z czym.
@IwanDubietkov: a na jakiej podstawie?
Do tego zapytam ponownie: odróżniasz legalizację od dekryminalizacji czy niezbyt? Bo to, co mówisz, sugeruje jakbyś nie odróżniał. Przy tak podstawowych błędach twoja ocena tych zmian legislacyjnych jest całkowicie nietrafiona.
Nie, Argument o spadku użycia wśród młodzieży pochodzi głównie z modeli z regulowaną sprzedażą (Kolumbia, Kolorado). Tam działa weryfikacja wieku w punkcie sprzedaży. Przy samouprawie tego mechanizmu nie ma to nieporównywalne warunki.
Profil ryzyka psychedelików i profil ryzyka syntetycznych opioidów to zupełnie różne kategorie. Wrzucanie ich do jednego argumentu osłabia pozycję, przeciwnik natychmiast jedzie na fentanyl i masz problem. Kryminalizacja może działać jako czynnik odstraszający nawet jeśli