Aktywne Wpisy

jegertilbake +28
Załóżmy, że udaje wam się osiągnąć FIRE w wyniku w-------a inwestycji i możecie żyć z %. Powiedzmy, że jutro wasze portfolio to $1mln i dajecie to na lokatę negocjowaną w PKB osobiście przez mickpl z szefem PKO na 6% i dostajecie +/- 15k PLN miesięcznie bez potrzeby kontynuowania pracy.
Jak realistycznie wygląda wasz dzień biorąc pod uwagę, że:
1) Brak przymusu pracy odbiera motywację do trzymania dyscypliny więc trzeba się przygotować na to
2)
Jak realistycznie wygląda wasz dzień biorąc pod uwagę, że:
1) Brak przymusu pracy odbiera motywację do trzymania dyscypliny więc trzeba się przygotować na to
2)

Amigoyamigo +45
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...





Initio Addictive Vibration. W otwarciu czuć świeże, nieco cierpkie, zielone jabłko i winogrona. Przez parę pierwszych minut są to najbardziej intensywne elementy kompozycji, nadające perfumom energicznego charakteru. Dalej wychodzi głównie kwiecisty akord oraz wyraźna słodycz, w postaci miodu, który odbieram niestety mocno syntetycznie. Razem tworzy to zapach, kojarzący mi się z gumą balonową. Jest przede wszystkim słodki, mocno kwiatowy i nieco owocowy. Przechodząc w drydown uwydatnia się piżmowa baza, a kompozycja nabiera pudrowości.
Perfumy posiadają kobiecy profil. Podobieństwa do Aliena niestety nie ocenię, bo już zupełnie go nie pamiętam, niemniej jest to zapach o mocno designerskim charakterze. Kompozycja mająca podobać się otoczeniu, czyli standardowy kierunek dla Initio. Samo to nie jest dla mnie minusem, jednak tutaj jest dla mnie zbyt liniowo i słodko. Uważam, że w tej cenie zupełnie nie warto kupić flakonu, tym bardziej że jakościowo zapach się według mnie nie wyróżnia. Parametry solidne, a same perfumy na zimniejsze dni. Ocena końcowa 4/10
Zapach 5.5/10
Projekcja 6.5/10
Żywotność 7/10
Jakość/Cena 2.5/10
pozostałe recki
źródło: AV
Pobierz