Wpis z mikrobloga

✨️ Czy powrót do rodziców to wstyd?
Czy wstydem jest wrócić do rodziców? Kilka lat temu się wyprowadziłem, ale teraz straciłem pracę, a koszty zaczęły mnie zjadać razem z butami. Rozmawiałem z rodzicami i nie mają problemu z tym. Miałbym pracę dość blisko domu. Jestem już stary, blisko mi do 40, nic mnie już nie czeka w życiu po za wegetacją, a tak mógłbym zająć się rodzicami na starsze lata. Tylko towarzyszy mi uczucie porażki. Co myślicie? #przegryw #pytanie #niebieskiepaski #zycie #polska

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: mkarweta

📒 Notatka moderatora: Wstyd to kraść.

🫶 Twoje wsparcie = dalszy rozwój projektu. Wspomóż projekt

  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Wstyd to kraść i się k----ć. Każdemu może się podwinąć noga i nie ma w tym nic złego, takie życie anon. Jeżeli masz dobre stosunki z rodzicami to ja tu nie widzę problemu.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: nie wstyd! Lepiej jest walczyć a w razie porażki zrobić krok wstecz, niż stchurzyc już na pczatku lub w ogóle nie podjąć rękawicy!

EDIT: poraża dopiero wtedy staje się porażką gdy nie wyciągnie się z niej żadnej nauki.
  • Odpowiedz
Jestem już stary, blisko mi do 40, nic mnie już nie czeka w życiu po za wegetacją


@mirko_anonim: Z takim podejściem to na pewno niczego nie zmienisz. Ale wrócić do rodziców to nigdy nie jest wstyd. To jest optymalizacja kosztowa. C--j to powinno cie obchodzić co będą o tym myśleli inni.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: co poszło nie tak, że w wieku prawie 40. lat nie masz chociaż hipoteki na jakieś skromne mieszkanko? No i w sumie chyba lepiej do rodziców wrócić niż w tym wieku pokój w mieszkaniu studenckim wynajmować.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: A to teraz się nie dziwię że masz brak libido. Niska samoocena, niezadowolenie z życia, deprecha. Żaden wstyd wrócić do rodziców, nawet tak nie myśl tylko sobie dowalasz i robisz sobie dodatkowo krzywdę. Chcesz zajmować się rodzicami, czyli masz całkiem nieźle z nimi relacje to już coś. Powinęła się noga i cóż, jak będziesz chciał to znajdziesz robotę i się odbudujesz. U mnie w rodzinie mój wujek, całe życie
  • Odpowiedz