Wpis z mikrobloga

@SanczoPansaFromVillage: dla przygłupich foliarzy oczywiście tak było, jednak fakty są takie, że była ona wygaszana wcześniej, ale skąd głupi foliarze mieliby o tym wiedzieć, w końcu media jak to media, grzały temat.
a podobno to foliarze wyłączyli tv i włączyli myślenie.
  • Odpowiedz
Obostrzenia zaczęły znikać na kilka miesięcy przed wybuchem wojny


@Turin89: Ciekawe tylko dlaczego w Sejmie, w tym samym czasie pojawił się projekt ustawy o tym, że pracodawcy mogą mieć prawo do zwalniania osób niezaszczepionych na COVID, i na każdym billlboardzie była grzana kampania szczepień z mordą Pazury i Musiała.
  • Odpowiedz
@Aldona_Lipska: gaslighting w temacie widzę trwa nadal xD prawda jest taka, że dosłownie kilka dni przed inwazją pojawiały się głosy o wprowadzeniu paszportów covidowych a zdecydowana większość obostrzeń jak np maseczki zniesiono 28 marca, miesiąc po wybuchu wojny. Od początku lutego skrócono min ważność unijnych certyfikatów covidowych, w lutym w sejmie pracowano nad tzw ustawą Hoca, jeszcze w dniu wybuchu wojny ministerstwo wprowadziło nowe obostrzenia obowiązujące od 27 lutego min
  • Odpowiedz
@Aldona_Lipska: nie bylo zadnego wygaszania, byl zapowiadany kolejny armageddon i plebs przygotowywany pod kolejne boostery.

Wszystko zniknelo w jeden dzien praktycznie. WSZYSCY TO WTEDY WIDZIELI, a ty teraz próbujesz kłamać.
Ciesz sie, ze mieszkasz w Polsce, gdzie ogolnie ograniczenia nie były tak dotkliwe. W Niemczech sprawdzali paszport szczepionkowy wszędzie.
I też przestali.
  • Odpowiedz